Anastasia Windsachen pisze: 12 wrz 2025, 16:22
Powrotów ciąg dalszy. Na mapy Pollinu wraca Bialenia jako Dżamahirija Bialeńska.
[*]Zaś na samej wyspie należącej niegdyś do Bialenii do życia wracają dawne lenna. Tym razem w ramach Brodrii.
Małe wyjaśnienie sytuacji... bo trochę czasu minęło i nie wszyscy pamiętają pewnie niuanse Bialenii.
Nie wraca Bialenia jako całość, jako dawny kraj... przynajmniej na razie.
Dżamahirija Bialeńska była autonomicznym regionem Republiki Bialeńskiej istniejącym około 2 lat (2019-21)... w zamyśle twórcy (Akryp) miał tam być coś w rodzaju arabskiego komunizmu (brak własności prywatnej, jakie komitety czy kołchozy itp. wynalazki). Wyszło tak sobie bo nigdy nie było zbyt aktywne (brakowało osób chętnych do zabawy w "lewactwo"), w końcu rząd Republiki Baleńskiej próbował to jakoś pozbierać do kupy, ale okazało się, że łatwiej to zlikwidować i spróbować inaczej.
Obecnie trwa próba odbudowania Dżamahiriji, choć przyznam, że nie znam detali, bo to na razie tylko na jakimś komunikatorze (discord chyba) funkcjonuje. Utworzyłem im "końcówkę" na Bastionie by mogli się normalnie komunikować w mikro i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jeżeli chodzi o te elementy w ramach Brodrii - to sytuacja wygląda następująco...
Był pomysł reaktywacji Bielanii jako państwa, ale uznaliśmy, że jest nas za mało chętnych (trzech wtedy) by uruchamiać kolejne państwo, a jednocześnie w obliczu zbliżającego się końca zabezpieczenia terenu (zostało ustalone swego czasu do 15 listopada 2025) chcieliśmy jakoś zabezpieczyć trwale swoje dawne dziedzictwo i stąd terytoria, które przyłączyliśmy (przynajmniej na razie) jako terytoria zależne do Brodrii. Bo lepiej gdzieś się przypiąć niż tworzyć jednoosobowe państewka... Czy sama restytucja Brodrii się uda (mam nadzieję, że tak - bo to jednak długa mikronacyjna historia) - to tego też nie wiem, nie wiem jak inni, ale gdyby co to poszukam innej metropolii dla moich "ziem rodowych", bo na niepodległość osobiście chyba nie mam ochoty.
Czas pokaże co z tego wyniknie... choć nie wierzę by dawna Republika Bialeńska miała szanse na odrodzenie. Ale nigdy nie mów nigdy... szczególnie w mikro...
Dlatego faktu, że pewne kawałki dawnej Bialenii wróciły do życia nie można traktować jako odrodzenia Bialenii jako takiej. Jest tym czym jest - próbą odrodzenia się jej niektórych elementów (np. dawny region Dżamahirija, dawny Departament Lisewski - region
Rzeszy Bialeńskiej czy dawne lenno Venomania) tym razem jako niezależne twory państwowe lub jako terytoria zależne innych państw.