Zgodnie z planem JKM @Arkadiusz Maksymilian wraz z JKM @Joahim von Ribertrop i Konigprinsem udał się na polowanie. Trzy samochody terenowe czekały już przy wyjściu z Glottenstead House. Król, książę i Konigprins udali się do samochodów, które zawiozły ich w pobliskie lasy na północy.
Lasy w Księstwie Drawskim obfitują w zwierzynę, mimo to polowania zostały ograniczone do minimum i do zachowania tradycyjnych wątków. Dzień ku temu była niezwykła okazja.
Samochody dotarły do miejsca, z którego royalsi pójdą dalej pieszo. Wraz z obstawa kilku znanych myśliwych z dworu królewskiego i z psami, których specjalnością jest polowanie udali się na wyprawę.
Polowanie - wizyta JKM Arkadiusza Maksymiliana
- Arkadiusz Maksymilian
- Posty: 17
- Rejestracja: 10 lut 2024, 01:24
-
Przynależności
ODZNACZENIA
Re: Polowanie - wizyta JKM Arkadiusza Maksymiliana
Stukot dzięcioła i odgłosy ciężkiego obuwia o podmokły teren — to dźwięki, które głównie towarzyszyły księciu Sarmacji i księciu Voxlandu. Arkadiusz Maksymilian często uczestniczył w tego typu akcjach przy okazji zagranicznych podróży. Sam rzadziej chwytał za broń — w Koronowie, z racji ograniczonego czasu wolnego, częściej oddawał się przyrządzaniem mięsiw czy domowych alkoholi. — Krzysztofie, a ty często polujesz? – zapytał monarcha, po czym panowie ucinali sobie pogawędkę.
Nagle myśliwi wyszli na dużą polanę, której brzegi wytaczał gęsty las, który ich okalał. Od razu uderzył w ich nozdrza zimny, lecz świeży powiew powietrza. Słońce, szczelnie zasłonięte przez chmury przebijające przez nie swoje promyki, świetnie kontrastowało ze wciąż utrzymującą się na powierzchni traw wilgocią. Książę Arkadiusz Maksymilian dość długo milcząco kontemplował tę rozległą przestrzeń krajobrazu. Tego typu widoki budziły w jego duszy najgłębsze pokłady pokoju i uspokojenia.
— Wasz Mościowie, proszę spojrzeć w lewo – szeptem rzekł jeden z koronnych myśliwych palcem wskazując obiekt. — Jeleń... – rzucił w ponownym zachwycie książę Sarmacji. — Dokładnie tak, Wasza Miłość – odpowiedział z uśmiechem myśliwy.
Nagle myśliwi wyszli na dużą polanę, której brzegi wytaczał gęsty las, który ich okalał. Od razu uderzył w ich nozdrza zimny, lecz świeży powiew powietrza. Słońce, szczelnie zasłonięte przez chmury przebijające przez nie swoje promyki, świetnie kontrastowało ze wciąż utrzymującą się na powierzchni traw wilgocią. Książę Arkadiusz Maksymilian dość długo milcząco kontemplował tę rozległą przestrzeń krajobrazu. Tego typu widoki budziły w jego duszy najgłębsze pokłady pokoju i uspokojenia.
— Wasz Mościowie, proszę spojrzeć w lewo – szeptem rzekł jeden z koronnych myśliwych palcem wskazując obiekt. — Jeleń... – rzucił w ponownym zachwycie książę Sarmacji. — Dokładnie tak, Wasza Miłość – odpowiedział z uśmiechem myśliwy.

- Kristof I • Stempel
- Posty: 593
- Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
- Lokalizacja: Glottenstead House, Augenay
-
Przynależności
ODZNACZENIA
Re: Polowanie - wizyta JKM Arkadiusza Maksymiliana
- Jest cudowny! - chwilę obserwował zwierzę, a później zwrócił się do Księcia.
- Arek, czym honory, jest twój- Książę Sarmacji zgodził się i przyłożył strzelbę do ramienia. Wpatrywał się i próbował wycelować. Zmrużył oczy i pociągnął za spust.
Strzał okazał się trafiony, jeleń w całej swojej okazałości padł na leśne runo.
- Moje gratulacje, ładny okaz - powiedział do Księcia Arkadiusza Konigprins.
- Wasza Mość, to był cudowny strzał- potwierdzili królewscy myśliwi. Po czym zajęli się tym, aby spróbować zabrać go w stronę samochodów.
- Jak na to że często nie strzelasz to masz sprawne oko- uśmiechnął się do JKM Krzysztof, poczym wymienili między sobą jeszcze kilka zdań powoli zmierzając do samochodów. Przyroda voxlandzkich lasów jest zachwycająca, więc szli też w milczeniu oglądając i chłonąc leśne widoki i powietrze.
- Arek, czym honory, jest twój- Książę Sarmacji zgodził się i przyłożył strzelbę do ramienia. Wpatrywał się i próbował wycelować. Zmrużył oczy i pociągnął za spust.
Strzał okazał się trafiony, jeleń w całej swojej okazałości padł na leśne runo.
- Moje gratulacje, ładny okaz - powiedział do Księcia Arkadiusza Konigprins.
- Wasza Mość, to był cudowny strzał- potwierdzili królewscy myśliwi. Po czym zajęli się tym, aby spróbować zabrać go w stronę samochodów.
- Jak na to że często nie strzelasz to masz sprawne oko- uśmiechnął się do JKM Krzysztof, poczym wymienili między sobą jeszcze kilka zdań powoli zmierzając do samochodów. Przyroda voxlandzkich lasów jest zachwycająca, więc szli też w milczeniu oglądając i chłonąc leśne widoki i powietrze.
HM Kristof I, Konig af Voxland


- Kristof I • Stempel
- Posty: 593
- Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
- Lokalizacja: Glottenstead House, Augenay
-
Przynależności
ODZNACZENIA
Re: Polowanie - wizyta JKM Arkadiusza Maksymiliana
Po udanym polowaniu, zapakowaniu zwierzyny na samochód, mała kolumna samochodów udała się na drogę ku Glottenstead House. Kiedy dojechali Książęta udali się na przebranie. W jednym z pokoi czekał już na nich obiad, a w drugim małe co nieco przed koncertem w operze. Luźna atmosfera drugie dnia wizyty pozwoliła na chwilę odpoczynku od robiących zdjęcia paparazzi i ogólnego chaosu, a mała wysepka gdzie znajdował się Glottenstead była idealnym do tego miejscem.
HM Kristof I, Konig af Voxland

