Voxland narracyjny, a użytkowy

Plotki, ploteczki, plotunie, a oprócz nich najnowsze wiadomości zza granicy, dyskusje o przyszłości kraju, ogłoszenia... Po prostu nasza codzienność. Cóż więcej można powiedzieć? Wejdź i przekonaj się czym żyje Voxland!
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen • Stempel
Posty: 2172
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Anastasia Windsachen »

Podczas jednego z rozmyślań, które mnie dzisiaj naszło po linii rozmowy o tramwajach w Nowym Brzegu i pomyśleniu sobie "halo halo, a co z KCV? Co z Voxlandem?" wykształciła mi się następująca myśl - różnica pomiędzy Voxlandem narracyjnym, a użytkowym. Głównie chodzi o takie miasta. Jak wiemy kraj mamy duży, więc nie ma sensu leocka idea jednego miasta w tym samym znaczeniu czyli stoi KCV i następne to lenna. Ale też patrzmy realnie - nie jest nas dużo i wcale przyrost nie jest taki by było nas tyle by rozwijać choćby w 3-4 osoby po każdym dużym mieście. A przypominam, że mamy Auguenay, KCV, Rzym, Freeburg, Sambana City i Irismar. No nie idzie się tutaj wspólnie bawić. Prędzej jednoosobowe działalności, a te niestety demotywują.

Dlatego pomyślałam sobie nad czymś takim - KCV staje się miastem użytkowym z logicznego punktu widzenia, stolica, najwięcej aktywności etc. Co to oznacza? To oznacza, że w nim możliwy jest wykup działek, kamienic, etc., rozkręcanie takiej głównej narracji o wszelkich wydarzeniach, skupienie się na budowaniu go w sensie opisów poszczególnych rejonów, dzielnic, itd. Reszta miast cóż, zostaje narracyjna. Coś jak miasta systemowe i na papierze w KS. Jedynie KCV takim by było. Oczywiście ktoś może postawić firmę w Auguenay czy Sambana City, ale jednak nie byłaby prowadzona jakaś ewidencja tego, no nic poważnego. Narracyjne miasta pozostałyby jako punkty na mapie, coś do narracji dla chętnych i rozwijania jeśli mieliby pomysł, ale nie w takim formacie jak KCV.

Trochę składniej to wyglądało w mojej głowie, ale mam nadzieję, że wiadomo, o co chodzi. Chodzi głównie o skierowanie naszych potencjałów w jedno miejsce, które tętniłoby najbardziej życiem i było taką największą wizytówką oraz miejscem do wspólnej zabawy.

Ze swojej strony mogę powiedzieć, że jeśli Matka Prokrastynacja da to w przyszłym tygodniu zrobiłabym ładną, nową, nowoczesną mapkę KCV oraz zaproponowałam jej zbiorkomową wersję.

Jeśli zaś chodzi o lenna - to dla mnie jest temat do drugiej rozmowy czyli czy forma nagród, czy jednak nadania na życzenie jak w Leocji czy chyba w Muratyce. Jeśli ktoś nie chce wspólnie budować stolicy albo po prostu chce mieć też własny kącik do budowania narracji nieco odrębnej to nie możemy tak stać na drodze moim zdaniem.
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop • Stempel
Posty: 708
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Anastasia Windsachen pisze: 13 wrz 2023, 00:05 Oczywiście ktoś może postawić firmę w Auguenay czy Sambana City, ale jednak nie byłaby prowadzona jakaś ewidencja tego, no nic poważnego.
Reszcie miast wprowadzi się zbiorczy Konigliches Justicregister*.
Anastasia Windsachen pisze: 13 wrz 2023, 00:05 Jeśli zaś chodzi o lenna - to dla mnie jest temat do drugiej rozmowy czyli czy forma nagród, czy jednak nadania na życzenie jak w Leocji czy chyba w Muratyce.
Może jakieś kombo obu? Na ten przykład na życzenie można zająć jedną osadę z jakimś tam nie za dużym obszarem otaczającym natomiast Reżym może w nagrodę nadać pół kraju kilka osad i jeszcze więcej obszarów okalających?
Anastasia Windsachen pisze: 13 wrz 2023, 00:05 wykup działek, kamienic, etc.,
Gdzieś na dysku w folderze mikronacyjnym powinienem mieć chyba bazę kodową do interaktywnych map w HTML, więc jakby nam się chciało można by nawet zrobić mapę miasta ala Nowy Brzeg. Dziś/jutro postaram się znaleźć i sprawdzę jak ciężko byłoby edytować to pod nasze cele.

*Swoją drogą jakaś luźna forma spisu przedsiębiorstw działających w Voxlandzie jest zdecydowanie czymś, co trzeba by zrobić. To nie musi być skomplikowane, wystarczy zrobić jak w Winkulii listę obejmującą nazwy i linki na forum do postów o przedsiębiorstwie. A cały ten temat przypomina mi, że można by się wreszcie zebrać i zrobić tą Encyklopedię Postaci Narracyjnych.
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen • Stempel
Posty: 2172
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Anastasia Windsachen »

Joahim von Ribertrop pisze: 16 wrz 2023, 01:16Reszcie miast wprowadzi się zbiorczy Konigliches Justicregister*.
No dokładnie coś takiego tak. By nie zostać źle zrozumianą - nie chciałabym by było zabronione prowadzenie narracji innych miast bo jeśli ktoś by był bardzo chętny to proszę bardzo. Występuje tutaj u mnie jednak obawa, że taka osoba mogłaby się albo zniechęcić przez brak interakcji ze strony innych, albo nie miałaby w sobie takiej motywacji do działania. Dla mnie by wprowadzić takie drugie miasto do pełnego użytku to musiałaby zostać spełniona masa krytyczna 2-3 osób. W ten sposób zapewniamy mu ruch, aktywność i mamy jakąś pewność, że jeśli kogoś pochłonie realioza to wtedy narracja jest kontynuowana, rozwój zachowany.
Może jakieś kombo obu? Na ten przykład na życzenie można zająć jedną osadę z jakimś tam nie za dużym obszarem otaczającym natomiast Reżym może w nagrodę nadać pół kraju kilka osad i jeszcze więcej obszarów okalających?
Osadę czy też pustą ziemię, ale w sumie takie kombo brzmi logicznie. W końcu na przykład zakładając, że pojawiłaby się u nas osoba chcąca prowadzić narrację hmmm rolną to po co ma czekać na nadanie lenna, które byłoby dosyć spore jak na lenna przystało, jak może właśnie dostać ileś tam km2 ziemi.
Gdzieś na dysku w folderze mikronacyjnym powinienem mieć chyba bazę kodową do interaktywnych map w HTML, więc jakby nam się chciało można by nawet zrobić mapę miasta ala Nowy Brzeg. Dziś/jutro postaram się znaleźć i sprawdzę jak ciężko byłoby edytować to pod nasze cele.
Byłoby to na pewno coś dobrego, obecna mapka i tak przejdzie zmiany by wyglądać nowocześniej i ładniej.
A cały ten temat przypomina mi, że można by się wreszcie zebrać i zrobić tą Encyklopedię Postaci Narracyjnych.
Oj tak, przydatny byłby taki wątek. Wpisać tam wszelkich NPC dostępnych do narracji, dodawać kolejnych.
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen • Stempel
Posty: 2172
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Anastasia Windsachen »

Joahim von Ribertrop udało się znaleźć ten kod do interaktywnej mapy?
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop • Stempel
Posty: 708
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Anastasia Windsachen pisze: 20 wrz 2023, 20:02 @Joahim von Ribertrop udało się znaleźć ten kod do interaktywnej mapy?
Cóż, niby tak, ale jest zdecydowanie bardziej rozwalony niż go zapamiętałem. Ostatnio działał, teraz tylko wywala jakieś kińskie znaczki. Coś spróbuję na tym pogrzebać albo pobrać jeszcze raz, bo może coś zepsułem, ale to klasyczne w takich sytuacjach #jutro.
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen • Stempel
Posty: 2172
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Anastasia Windsachen »

Miałam ten temat poruszyć w sumie w formie nowego wątku i gospodarce, ale po chwili namysłu uznałam, że pasuje on tutaj, do wątku, który ma trochę ustalić normy funkcjonowania państwa. Chodzi o gospodarkę i o budowanie fabryk, przedsiębiorstw etc.. Jak jestem za pełnym przyzwoleniem na działanie indywidualnych inicjatyw w postaci różnej maści przedsiębiorstw, tak staję okoniem wobec samowolnej budowlanki rzeczy ważnych dla państwa, przedsiębiorstw czy zakładów strategicznych dla jego funkcjonowania jak np. elektrownie, huty, stocznie... Wychodzę z założenia, że naszym rozwiązaniem powinno być pójście tutaj w gospodarkę centralnie planowaną czyli tzw. mikronacyjnie - komunizmu edelweisskiego (pozdrawiam Helwetyk jako autora sformułowania).

O co chodzi? Otóż to państwo po pierwsze wskazuje, co potrzebuje, w razie czego samo to buduje (czyli w sumie tak jak koleje), następnie oddaje w ręce chętnego dyrektora, który otrzymuje pensję oraz ma za zadanie zarządzanie takowym obiektem.
Dlaczego? Ponieważ w ten sposób ograniczymy budowane znikąd albo powstające znikąd kolejne przedsiębiorstwa, zakłady, które mogą zostać pozostawione i w efekcie martwe. Dodatkowo często przeczą one wszelkiej logice, powstają bez większej konsultacji (mowa o takich dużych rzeczach jak właśnie elektrownia, huta, centrum kosmiczne, lotnisko, PGR (to mam zamiar poruszyć w innym poście)). I oczywiście mikronacje to pole do kompletnie swobodnej zabawy, ale chodzi też o to by nie wchodzić w buciorach na czyste mieszkanie kolokwialnie mówiąc. Dodatkowo takiego martwego przedsiębiorstwa nie przejmie państwo bo zawsze jest ten aspekt "ale to czyjeś dzieło". Natomiast gdyby w wyniku odejścia/realiozy/innych państwowe przedsiębiorstwo zostało pozbawione dyrektora to wstawiamy tam NPC (Encyklopedia powstanie, pozdrawiam Joahim von Ribertrop, będziemy pracować) i on po prostu działa sterowany przez kogoś z władzy.

Dodatkowo chciałabym zaproponować coś takiego jak kupno ziem pod budowę, wskazanie ich na mapie, staranie o pozwolenie na budowę. No dodaje to po prostu smaczku, postów, aktywności i wprawia w ruch pieniądz. Oczywiście na ziemiach prywatnych jak lenna to by nie obowiązywało, ale zgódźmy się, że nie całe Królestwo w lennach stać może. Inna sprawa, że wtedy by odpadała tylko kwestia kosztów kupna ziemi, pozwolenie na budowę dalej by trzeba mieć (a może i za to symboliczne 10 voxów?).

No nic, zapraszam do dyskusji po raz kolejny :)
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop • Stempel
Posty: 708
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 01:33 Jak jestem za pełnym przyzwoleniem na działanie indywidualnych inicjatyw w postaci różnej maści przedsiębiorstw, tak staję okoniem wobec samowolnej budowlanki rzeczy ważnych dla państwa, przedsiębiorstw czy zakładów strategicznych dla jego funkcjonowania jak np. elektrownie, huty, stocznie... Wychodzę z założenia, że naszym rozwiązaniem powinno być pójście tutaj w gospodarkę centralnie planowaną czyli tzw. mikronacyjnie - komunizmu edelweisskiego (pozdrawiam @Helwetyk jako autora sformułowania).
Produkcja energii, wydobycie surowców, zbrojenia - te aspekty jako absolutnie najważniejsze dla bezpieczeństwa państwa dałbym pod absolutną kontrolą państwowej spółki z wręcz zakazem działania przedsiębiorstw prywatnych w tym zakresie.
Rolnictwo, przetwórstwo, budownictwo - to bym dał jako aspekty ważne w których działa spółka państwowa, ale równocześnie istnieje prawo prywatnej działalności w tym zakresie.
Cała reszta - głównie działalność prywatna, nawet wyłącznie narracyjna (tzn. żaden realny mirkonauta nie ma własnej spółki w tym zakresie), ale oczywiście można powoływać państwowe spółki.
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 01:33 lotnisko
O, ruch z i do Voxlandu też znacjonalizujmy XD

Ale tak poważnie mówiąc, prywatne linie lotnicze czy promowe jak najbardziej, ale prawo do budowy portów i lotnisk w rękach państwa.
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 01:33 PGR (to mam zamiar poruszyć w innym poście)).
Przymusowa kolektywizacja?
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 01:33 Oczywiście na ziemiach prywatnych jak lenna to by nie obowiązywało, ale zgódźmy się, że nie całe Królestwo w lennach stać może.
Proponuję żeby w kilku miejscach Królestwa z największym potencjałem gospodarczym powołać ustawą okręgi przemysłowe. Najlepsze lokalizacje tak na szybko: gdzieś w Górach Smoczych (albo raczej u ich podnóży?), w okolicach Voxu.
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 01:33 Inna sprawa, że wtedy by odpadała tylko kwestia kosztów kupna ziemi, pozwolenie na budowę dalej by trzeba mieć (a może i za to symboliczne 10 voxów?).
Opłaty za wszystko: za ziemię, za pozwolenie, za budowniczych... Z tym że oczywiście w takiej opcji każda powinna być odpowiednio niska, żeby nie wyczerpać portfela inwestora zbyt szybko.

Dorzucając do listy rzeczy do zrobienia, bo trochę się to z tym tematem łączy: ustalić jakie surowce mamy w Królestwie i gdzie plus minus występują. Widzę tu potencjał do ogromnych badań pod auspicjami KUW.
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen • Stempel
Posty: 2172
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Anastasia Windsachen »

Joahim von Ribertrop pisze: 01 paź 2023, 14:27 Produkcja energii, wydobycie surowców, zbrojenia - te aspekty jako absolutnie najważniejsze dla bezpieczeństwa państwa dałbym pod absolutną kontrolą państwowej spółki z wręcz zakazem działania przedsiębiorstw prywatnych w tym zakresie.
Rolnictwo, przetwórstwo, budownictwo - to bym dał jako aspekty ważne w których działa spółka państwowa, ale równocześnie istnieje prawo prywatnej działalności w tym zakresie.
Cała reszta - głównie działalność prywatna, nawet wyłącznie narracyjna (tzn. żaden realny mirkonauta nie ma własnej spółki w tym zakresie), ale oczywiście można powoływać państwowe spółki.
Tak, ta energia, wydobycie, zbrojenia to powinny być zawsze państwówki jeśli chcemy mieć narrację. Z rolnictwem i innymi - zgoda, fakt musi funkcjonować coś państwowego by w ogóle narracyjnie coś było, ale jakby ktoś chciał to ok. Tylko na przykład dałabym taki wymóg w imię narracyjnej biurokracji - wniosek o rejestrację takowego. Byśmy też wiedzieli i prowadzili listę takich przedsiębiorstw prywatnych. Narracyjna cała reszta - spoko również. Jedynie te krytyczne i półkrytyczne są najważniejsze do kontroli.
Joahim von Ribertrop pisze: 01 paź 2023, 14:27 Ale tak poważnie mówiąc, prywatne linie lotnicze czy promowe jak najbardziej, ale prawo do budowy portów i lotnisk w rękach państwa.
Tak linie niech będą, niech robią narrację, ale właśnie wszelkie lotniska, promy, centra kosmiczne - państwo LUB umowa z państwem (tutaj gdyby np. BAZTEK chciał prowadzić coś).
Joahim von Ribertrop pisze: 01 paź 2023, 14:27 Przymusowa kolektywizacja?
No coś po linii właśnie. Wielkie gospodarstwa państwowe, które robią nam to rolnictwo bo niby możemy iść w narrację, że ooo mamy pełno rolników, ale z drugiej strony łatwiej np. zrobić PGR i dać im dyrektorów lub dyrektora na wszystkie by nam to ładnie narracją opowiadał.
Joahim von Ribertrop pisze: 01 paź 2023, 14:27 Proponuję żeby w kilku miejscach Królestwa z największym potencjałem gospodarczym powołać ustawą okręgi przemysłowe. Najlepsze lokalizacje tak na szybko: gdzieś w Górach Smoczych (albo raczej u ich podnóży?), w okolicach Voxu.
This. Potrzebne i podobnie jak z PGR - dyrektor poszczególnych albo wszystkich. Poza tym dodatkowa narracja. Mamy okręgi wojskowe, będziemy mieć i przemysłowe i rolne. Lokalizacje ok, ja bym dodała jeszcze coś w okolicach Księstw Rzymu/Freeburga by była taka równowaga, że nie tylko północ jest przemysłowa. Chociaż np. taki Rzym to bardziej widzę jako tereny rolne stricte, przemysł leśny opcjonalnie.
Joahim von Ribertrop pisze: 01 paź 2023, 14:27 Opłaty za wszystko: za ziemię, za pozwolenie, za budowniczych... Z tym że oczywiście w takiej opcji każda powinna być odpowiednio niska, żeby nie wyczerpać portfela inwestora zbyt szybko.
No tak, ja bym tu właśnie nie przesadzała, że opłata za pozwolenie to 100 voxów, ale takie 25? Budowniczych też jakoś nisko, ale nie za nisko. Ziemię najdrożej bym proponowała. Tutaj w sumie rozwiązuje się nasza poprzednia rozmowa o tym, co z rozdawaniem ziem. No mamy lenna i możliwość kupna ziemi. Jeżeli zakładając mieszkanie o niskim standardzie miałoby kosztować ok. 400 voxów, średnim z jakieś 700, wysokim ok. 1000 voxów to myślę, że ziemia powinna oscylować (tutaj też bym oczywiście dała widełki i zależności jak np. rozmiar, bliskość wielkich miast) koło 1500-2000 voxów. Dużo, ale w końcu debatowany Dekret o Finansach i obecnie działający pozwalają na pożyczki i dotacje od państwa.
Joahim von Ribertrop pisze: 01 paź 2023, 14:27 Dorzucając do listy rzeczy do zrobienia, bo trochę się to z tym tematem łączy: ustalić jakie surowce mamy w Królestwie i gdzie plus minus występują. Widzę tu potencjał do ogromnych badań pod auspicjami KUW.
To. Bo nie możemy mieć wszystkiego i zarazem niczego. Nie dość, że wiedza to i narracja do np. umów z innymi państwami. Plus właśnie te badania.

Co bym jeszcze dodała to może właśnie takie określenie terenów i tych okręgów gdyby dzielić państwo na takie. By np. nie było kwiatków jak rolnictwo na północy Księstwa Drawskiego gdzie jest klimat subpolarny albo coś.
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop • Stempel
Posty: 708
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 23:24 Tylko na przykład dałabym taki wymóg w imię narracyjnej biurokracji - wniosek o rejestrację takowego. Byśmy też wiedzieli i prowadzili listę takich przedsiębiorstw prywatnych.
A tak, to już wcześniej przy okazji dyskusji o Voxie jako mieście głównym mówiłem żeby wprowadzić Konigliches Justicregister.
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 23:24 Wielkie gospodarstwa państwowe, które robią nam to rolnictwo bo niby możemy iść w narrację, że ooo mamy pełno rolników, ale z drugiej strony łatwiej np. zrobić PGR i dać im dyrektorów lub dyrektora na wszystkie by nam to ładnie narracją opowiadał.
A to to tak.

(Swoją drogą mówcie co chcecie, ale przymusowa kolektywizacja to kolejny temat z wielkim potencjałem narracyjnym. Protesty rolników, dojebywanie kolejnymi podatkami i wizytami smutnych panów w czarnych garniturach do tych co się nie chcą podporządkować, wielki głód bo centrala coś zjebała et cetera et cetera.)
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 23:24 Lokalizacje ok, ja bym dodała jeszcze coś w okolicach Księstw Rzymu/Freeburga by była taka równowaga, że nie tylko północ jest przemysłowa.
Nie no, wiadomo, równowagę można zachować (chociaż biorąc pod uwagę to to właśnie dysproporcja być powinna, ale na korzyść południa). Te pierwsze propozycje to były takie na szybko jakie wymyśliłem i mogłem sobie w głowie jakoś narracyjnie uzasadnić - Góry Smocze dlatego że góry to zawsze doskonała baza surowcowa, a Vox bo to główne miasto Królestwa więc dostęp do dość sporej (jak na Voxland) bazy ludnościowej.
Anastasia Windsachen pisze: 01 paź 2023, 23:24 By np. nie było kwiatków jak rolnictwo na północy Księstwa Drawskiego gdzie jest klimat subpolarny albo coś.
No za taką północną granicę dla dużego rolnictwa (bo jakieś na północy musi mimo wszystko istnieć, wszakże większość historii przedinternetowej Voxima była podzielona na wiele państw i państewek) uznawałbym linię Irismar-Vox-Einburg, albo nawet Rheinburg-Mayorhofen-Freeburg.
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen • Stempel
Posty: 2172
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Voxland narracyjny, a użytkowy

Post autor: Anastasia Windsachen »

Ok, to widzę taką zgodnosć (nie działa mi małe Ś...) w naszych spojrzeniach na to. Jeszcze jakby Krzysztof Windsor, Benjamin czy Damiano Windsachen się wypowiedzieli to wtedy bym mogła zacząć pracować nad szkicem projektów, które miałyby to wprowadzać
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
ODPOWIEDZ

Wróć do „Voxlandzka codzienność”