Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

Plotki, ploteczki, plotunie, a oprócz nich najnowsze wiadomości zza granicy, dyskusje o przyszłości kraju, ogłoszenia... Po prostu nasza codzienność. Cóż więcej można powiedzieć? Wejdź i przekonaj się czym żyje Voxland!
Awatar użytkownika
Kristof I Stempel
Posty: 593
Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
Lokalizacja: Glottenstead House, Augenay

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

Post autor: Kristof I »

Ostatni post z poprzedniej strony:

Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:00
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 18:55
piwski pisze: 16 sty 2023, 18:50
Biskupek/Biskupiń/Biskupesss nie mamy w KPP, ale myślę, że wtedy Królowa Voxlandu mogłaby liczyć choćby na tytuł Obrończyni Wiary, na jakiś głos doradczy w kierowaniu Diecezją Voxlandzką, udział w pracach Kurii Osieckiej itd.
Hmmmm... W sumie to jest dość dobry pomysł.
W takim razie trzeba by zadbać by w Voxlandzie, jak coś był zawsze jeden ksiądz więcej. Jeśli wiązać tytuł Biskupa z tytułem Króla to w taki sposób, że jedyną możliwością by ponownie nim być to albo znów panować, albo zostać wybranym przez Królową Voxlandu na doradcę, a co za tym idzie Biskupa Vox. A kto lepiej się będzie sprawować w takiej roli jeśli nie Voxlandczyk?

Tutaj również pojawia się moje pytanie czy KPP planuje np. misje? Wtedy takiego misjonarza można by zasymilować, co oczywiście mi się uśmiecha...
Można zawsze jeśli Królowa ma małżonka, właśnie wtedy obsadzić go na tym urzędzie, w przypadku braku takiego to Arcybiskup ma prawo do obsadzenia urzędu.
HM Kristof I, Konig af Voxland

Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen Stempel
Posty: 2123
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

Post autor: Anastasia Windsachen »

Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 19:04
Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:00
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 18:55
Hmmmm... W sumie to jest dość dobry pomysł.
W takim razie trzeba by zadbać by w Voxlandzie, jak coś był zawsze jeden ksiądz więcej. Jeśli wiązać tytuł Biskupa z tytułem Króla to w taki sposób, że jedyną możliwością by ponownie nim być to albo znów panować, albo zostać wybranym przez Królową Voxlandu na doradcę, a co za tym idzie Biskupa Vox. A kto lepiej się będzie sprawować w takiej roli jeśli nie Voxlandczyk?

Tutaj również pojawia się moje pytanie czy KPP planuje np. misje? Wtedy takiego misjonarza można by zasymilować, co oczywiście mi się uśmiecha...
Można zawsze jeśli Królowa ma małżonka, właśnie wtedy obsadzić go na tym urzędzie, w przypadku braku takiego to Arcybiskup ma prawo do obsadzenia urzędu.
Ale tylko za jej zgodą i konsultacją z nią.
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Kristof I Stempel
Posty: 593
Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
Lokalizacja: Glottenstead House, Augenay

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

Post autor: Kristof I »

Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:10
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 19:04
Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:00

W takim razie trzeba by zadbać by w Voxlandzie, jak coś był zawsze jeden ksiądz więcej. Jeśli wiązać tytuł Biskupa z tytułem Króla to w taki sposób, że jedyną możliwością by ponownie nim być to albo znów panować, albo zostać wybranym przez Królową Voxlandu na doradcę, a co za tym idzie Biskupa Vox. A kto lepiej się będzie sprawować w takiej roli jeśli nie Voxlandczyk?

Tutaj również pojawia się moje pytanie czy KPP planuje np. misje? Wtedy takiego misjonarza można by zasymilować, co oczywiście mi się uśmiecha...
Można zawsze jeśli Królowa ma małżonka, właśnie wtedy obsadzić go na tym urzędzie, w przypadku braku takiego to Arcybiskup ma prawo do obsadzenia urzędu.
Ale tylko za jej zgodą i konsultacją z nią.
Nie no, nie można aż tak uzależniać Kościoła od Tronu.
HM Kristof I, Konig af Voxland

Awatar użytkownika
Anastasia Windsachen Stempel
Posty: 2123
Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

Post autor: Anastasia Windsachen »

Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 19:33
Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:10
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 19:04

Można zawsze jeśli Królowa ma małżonka, właśnie wtedy obsadzić go na tym urzędzie, w przypadku braku takiego to Arcybiskup ma prawo do obsadzenia urzędu.
Ale tylko za jej zgodą i konsultacją z nią.
Nie no, nie można aż tak uzależniać Kościoła od Tronu.
Synu Tron i Jego prawa na pierwszym miejscu zawsze
(—) HM Queen Mutter af Konigreich af Voxland




Prawo tutaj jest sprawą prostą, awantury będą karane chłostą :pixel_heart:

W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop Stempel
Posty: 708
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:10
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 19:04 Można zawsze jeśli Królowa ma małżonka, właśnie wtedy obsadzić go na tym urzędzie, w przypadku braku takiego to Arcybiskup ma prawo do obsadzenia urzędu.
Ale tylko za jej zgodą i konsultacją z nią.
Ja to bym tu zaczął od pytania małżonka czy jemu się chce, a potem można wolnoinwestyturzyć.
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 19:33 Nie no, nie można aż tak uzależniać Kościoła od Tronu.
Wiem, ale Bref Augustus ma na to lepszy sposób.
piwski pisze: 16 sty 2023, 01:06 Kościół Powszechny Pollinu na terenie Voxlandu najpewniej erygowałby swoją Diecezję, wobec czego ja bym na zarzuty dotyczące prowadzenia polityki zagranicznej przez Voxland, w sposób nieuprawniony, odpowiedziałbym: to wewnętrzna sprawa Voxlandu - to umowa pomiędzy rządem a osobą prawną legalnie działającą w granicach państwa.
No i super. A zresztą ostatnio i tak za spokojnie u nas, więc jakby się przypadkowo jakąś inbę udało zrobić, to już w ogóle by pięknie było.
piwski pisze: 16 sty 2023, 01:06 Pierwsza opcja nie jest niczym czego nie mogę zagwarantować tu i teraz. Druga, cóż - jeśli nic się nie zmieni w kolejce do voxlandzkiego tronu, to już wiemy, że kolejny monarcha będzie jednocześnie biskupem. Więc jeśli Wasza Królewska Mość się zdecydowała na taki krok, to by się już zrobiła ładna tradycja.
To już sobie na spokojnie przegadaliśmy, wiadomo co gdzie jak, w końcu się postaram dziś za to zabrać, tak...
Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 18:43 myślę że sama treść umowy powinna być poddana głosowaniu przez Konighaus lub społecznym konsultacjom bo dotyczy niby Monarchy, ale jednak jest już sprawą, która może dotykać obywateli (choćby narracyjnych).
Tak, tak, spokojnie, zaciągniemy to Konighaus do roboty.
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Voxlandzka codzienność”