Ostatni post z poprzedniej strony:
Naszymi rywalami będą:
- Beatudia - na papierze o wiele lepsi od nas, ale i o wiele starsi. Ostatni raz graliśmy z nimi w lipcu u siebie, zremisowaliśmy wtedy 0:0.
- Gamelland - tutaj jest już bardziej wyrównana sytuacja, choć wciąż mają oni nieco lepszą siłę (aczkolwiek formę mamy lepszą my). Ostatni raz graliśmy z nimi hen w marcu 2025 roku, wtedy Czarne Orły wygrały 2:0.
- Hawiland - z pierwszą z nordackich drużyn poziom mamy wyrównany. Ostatni raz mierzyliśmy się z nimi w czerwcu w eliminacjach do Mundialu - z Hökás wróciliśmy wtedy z kompletem punktów po wygranej 2:0.
- Muratyka - druga z nordackich drużyn w dywizji, z nimi także na papierze stoimy na podobnym poziomie, choć ostatni nasz mecz na to nie wskazuje - w czerwcowym pojedynku w Zwierzogrodzie pokonali nas 0:5.
- Osiek - nasi rywale z grupy na Mundialu, na papierze mocno od nas lepsi, ale w obu mundialowych pojedynkach górą byliśmy my (2:1 i 1:0).
- Rotria - dla nich to dopiero drugi sezon w ramach MUP. W związku z tym nasz mecz 10 października będzie pierwszym starciem z tą drużyną. Na papierze poziom wyrównany.
- Rusowia - nasi ostrzy rywale z czasów eliminacji do Mundialu. W czasie naszych czerwcowych spotkań najpierw wygraliśmy 3:1, a potem zremisowaliśmy 2:2. Na papierze jesteśmy nieco lepsi.
- Teutonia - nasi pierwsi rywale, na papierze nieco lepsi, choć w tabeli meczów wszystko na czerwono, co daje nam odrobinę nadziei. Ostatni raz graliśmy z nimi aż w 2024, gdzie w grudniu przegraliśmy u siebie 0:2.
- Urbino - absolutni debiutanci, to dla nich pierwszy sezon w MUP. Jak więc nietrudno zgadnąć, doświadczenia przeciw nim jeszcze nie mamy.
Jeśli chodzi o koniec sezonu - dla nas nastąpi on 30 stycznia przyszłego roku. Prawie miesiąc wcześniej, niż nastąpi on w dywizji A i B - ponieważ mamy 31 drużyn zdecydowano o podziale zespołów na 3 dywizje w formacie 11-11-10.
Jakie cele na ten sezon? Przede wszystkim nieodmiennie - ogrywanie młodych, aby zbudować silną kadrę na Mundial. Dla tego celu wszystko musi być podporządkowane, choćbyśmy mieli leżeć na dnie tabeli. Oczywiście nie żebyśmy to planowali, celujemy w pierwszą piątkę, która wydaje się być w naszym zasięgu. Ale co będzie dokładnie - przekonamy się wkrótce.