Ostatni post z poprzedniej strony:
Dziękuję za informację, bo w razie czego nie znam się na miejscowych warunkach jeszcze. Zdążyłem tylko zauważyć, że Królewska Armia Voxlandu już nie broni naszych kolonii w Sambanafryce i że działa tam jakaś miejscowa milicja, lecz nie wiem o nich zbyt wiele) :))Jak coś, proszę mnie prowadzić za rękę jak dziecko, jeśli zajdzie taka potrzeba ;)
Mógłbym również się udzielać jako spec od historii i archeologii na stołecznej uczelni.
Ogólnie, będę się starał być przydatnym członkiem społeczeństwa, Wasza Wysokość.



