Strona 1 z 2

Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 14 sty 2023, 22:01
autor: Anastasia Windsachen
W rozmowach o koronacji przewinął się temat wierzeń w Voxlandzie. Ostatnimi czasy do życia powołano Kościół Powszechny Pollinu, który ma ambicje i muszę przyznać (ah ten niedemokratyczny ustrój i jego piękno do wyrażania zdania mając koronę na głowie (nawet małżonki)), że ma je bardzo prawdopodobne do spełnienia. Ustaliliśmy, że w rotryzm i jego możliwą reformację (Germanowie) wierzy 36% populacji. Pytanie teraz czy jako państwo, które chyba nie miało żadnych umów z Rotrią, jesteśmy zainteresowani zawarciem jakiś kontaktów i umów z KPP? Na pewno przy 36% nie ma, co mówić o katolicyzmie jako głównej religii, ale można porozmawiać o diecezji w stolicy, jakimś nauczaniu etc.

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 14 sty 2023, 23:25
autor: piwski
Anastasia Windsachen pisze: 14 sty 2023, 22:01 W rozmowach o koronacji przewinął się temat wierzeń w Voxlandzie. Ostatnimi czasy do życia powołano Kościół Powszechny Pollinu, który ma ambicje i muszę przyznać (ah ten niedemokratyczny ustrój i jego piękno do wyrażania zdania mając koronę na głowie (nawet małżonki)), że ma je bardzo prawdopodobne do spełnienia. Ustaliliśmy, że w rotryzm i jego możliwą reformację (Germanowie) wierzy 36% populacji. Pytanie teraz czy jako państwo, które chyba nie miało żadnych umów z Rotrią, jesteśmy zainteresowani zawarciem jakiś kontaktów i umów z KPP? Na pewno przy 36% nie ma, co mówić o katolicyzmie jako głównej religii, ale można porozmawiać o diecezji w stolicy, jakimś nauczaniu etc.
Może z czasem wśród Voxlandzczyków uda się w Katedrze, którą postawimy w Voxlandzie zgromadzić więcej już to 36% populacji 😂

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 15 sty 2023, 15:48
autor: Joahim von Ribertrop
Anastasia Windsachen pisze: 14 sty 2023, 22:01 Ustaliliśmy, że w rotryzm i jego możliwą reformację (Germanowie) wierzy 36% populacji.
Chwila, to my wtedy coś ustaliliśmy? Mocno żem się upił...
Anastasia Windsachen pisze: 14 sty 2023, 22:01 Pytanie teraz czy jako państwo, które chyba nie miało żadnych umów z Rotrią
Ani Voxland, ani Insulia, ani Westland, ani żadne z wydań ZPViW nie miało umów z Rotrią. Nigdy też zresztą jakoś do nich nie dążyliśmy. Jeden jedyny taki raz to był jeszcze przed powstaniem Voxlandu, gdy chciałem dążyć do uznania przez Rotrię Demokratycznej Republiki Rzymu. Oczywiście bezskutecznie.
Anastasia Windsachen pisze: 14 sty 2023, 22:01 jesteśmy zainteresowani zawarciem jakiś kontaktów i umów z KPP?
Z żalem radością przypominam, że Królestwo Voxlandu niestety pozostaje częścią Cesarstwa Insulii, i jako takie nie ma prawa prowadzenia polityki zagranicznej. W zasadzie idk czy to podpada pod politykę zagraniczną, ale musimy to mieć na uwadze jeśli zamierzamy coś robić.

Natomiast tak ogólnie to mi jest to szczerze obojętne, aczkolwiek nie powiem że otrzymana propozycja bycia Królobiskupem nieironicznie kusi XD
A już taka bezczelna próba wynegocjowania że każdorazowy Król Voxlandu zostaje z automatu Biskupem Diecezji Voxu (czy jaka by tam miała być)... K U S I .

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 16 sty 2023, 01:06
autor: piwski
Joahim von Ribertrop pisze: 15 sty 2023, 15:48
Anastasia Windsachen pisze: 14 sty 2023, 22:01 jesteśmy zainteresowani zawarciem jakiś kontaktów i umów z KPP?
Z żalem radością przypominam, że Królestwo Voxlandu niestety pozostaje częścią Cesarstwa Insulii, i jako takie nie ma prawa prowadzenia polityki zagranicznej. W zasadzie idk czy to podpada pod politykę zagraniczną, ale musimy to mieć na uwadze jeśli zamierzamy coś robić.
Kościół Powszechny Pollinu na terenie Voxlandu najpewniej erygowałby swoją Diecezję, wobec czego ja bym na zarzuty dotyczące prowadzenia polityki zagranicznej przez Voxland, w sposób nieuprawniony, odpowiedziałbym: to wewnętrzna sprawa Voxlandu - to umowa pomiędzy rządem a osobą prawną legalnie działającą w granicach państwa.
Joahim von Ribertrop pisze: 15 sty 2023, 15:48 Natomiast tak ogólnie to mi jest to szczerze obojętne, aczkolwiek nie powiem że otrzymana propozycja bycia Królobiskupem nieironicznie kusi XD
A już taka bezczelna próba wynegocjowania że każdorazowy Król Voxlandu zostaje z automatu Biskupem Diecezji Voxu (czy jaka by tam miała być)... K U S I .
Pierwsza opcja nie jest niczym czego nie mogę zagwarantować tu i teraz. Druga, cóż - jeśli nic się nie zmieni w kolejce do voxlandzkiego tronu, to już wiemy, że kolejny monarcha będzie jednocześnie biskupem. Więc jeśli Wasza Królewska Mość się zdecydowała na taki krok, to by się już zrobiła ładna tradycja.

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 16 sty 2023, 11:57
autor: Anastasia Windsachen
W sumie to taki ładny tytuł tak od strony właśnie tytułowej. Gdyby pokusić się kiedyś o wizualizację monety dla Voxlandu przyjmując, że seces w krajach składowych jest różny, jak euro w realu (i że ma monety), to na takowej koło każdorazowego męskiego monarchy widniałyby pierwsze litery Biskupa Vox (V.E. - Vox Episcopi), jak z brytyjskim F.D. - Fidelis Defender. Pytanie jednak, co wtedy z możliwą królową, ale panującą? Czy umowa między Królestwem a Kościołem zawierałaby zapis, że jedynie męski następca dzierży tytuł biskupa? No i też w takim razie by posługa kościelna nie wpływała na sukcesję tronu, która dla monarchy powinna zawsze być ważniejsza bo od niej zależy dobro państwa to czy będzie zapis, że dostaje on dyspenzę?
Joahim von Ribertrop pisze: 15 sty 2023, 15:48
Anastasia Windsachen pisze: 14 sty 2023, 22:01 Ustaliliśmy, że w rotryzm i jego możliwą reformację (Germanowie) wierzy 36% populacji.
Chwila, to my wtedy coś ustaliliśmy? Mocno żem się upił...
No dałeś link, wnioski wyciągnięto, temat zakopano, więc wnioski jako tako uznałam za uznane.

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 16 sty 2023, 18:50
autor: piwski
Biskupek/Biskupiń/Biskupesss nie mamy w KPP, ale myślę, że wtedy Królowa Voxlandu mogłaby liczyć choćby na tytuł Obrończyni Wiary, na jakiś głos doradczy w kierowaniu Diecezją Voxlandzką, udział w pracach Kurii Osieckiej itd.

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 18 sty 2023, 18:43
autor: Anastasia Windsachen
Tak to ciekawe zagadnienie w takim razie i na pewno ruszą prace nad takowym konkordatem czy innym rodzajem umowy. Tak, jak wyraziłam zdanie w prywatnej rozmowie, myślę że sama treść umowy powinna być poddana głosowaniu przez Konighaus lub społecznym konsultacjom bo dotyczy niby Monarchy, ale jednak jest już sprawą, która może dotykać obywateli (choćby narracyjnych). Jakikolwiek wynik by nie był w wyborze rodzaju jej procedowania i tak Król wprowadza akt w życie czy to podpisując uchwałę, czy ogłaszając Akt Królewski lub Dekret po konsultacjach...

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 18 sty 2023, 18:55
autor: Kristof I
piwski pisze: 16 sty 2023, 18:50
Biskupek/Biskupiń/Biskupesss nie mamy w KPP, ale myślę, że wtedy Królowa Voxlandu mogłaby liczyć choćby na tytuł Obrończyni Wiary, na jakiś głos doradczy w kierowaniu Diecezją Voxlandzką, udział w pracach Kurii Osieckiej itd.
Hmmmm... W sumie to jest dość dobry pomysł.

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 18 sty 2023, 19:00
autor: Anastasia Windsachen
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 18:55
piwski pisze: 16 sty 2023, 18:50
Biskupek/Biskupiń/Biskupesss nie mamy w KPP, ale myślę, że wtedy Królowa Voxlandu mogłaby liczyć choćby na tytuł Obrończyni Wiary, na jakiś głos doradczy w kierowaniu Diecezją Voxlandzką, udział w pracach Kurii Osieckiej itd.
Hmmmm... W sumie to jest dość dobry pomysł.
W takim razie trzeba by zadbać by w Voxlandzie, jak coś był zawsze jeden ksiądz więcej. Jeśli wiązać tytuł Biskupa z tytułem Króla to w taki sposób, że jedyną możliwością by ponownie nim być to albo znów panować, albo zostać wybranym przez Królową Voxlandu na doradcę, a co za tym idzie Biskupa Vox. A kto lepiej się będzie sprawować w takiej roli jeśli nie Voxlandczyk?

Tutaj również pojawia się moje pytanie czy KPP planuje np. misje? Wtedy takiego misjonarza można by zasymilować, co oczywiście mi się uśmiecha...

Re: Kościół Powszechny Pollinu, a sprawa voxlandzka

: 18 sty 2023, 19:04
autor: Kristof I
Anastasia Windsachen pisze: 18 sty 2023, 19:00
Krzysztof Windsor pisze: 18 sty 2023, 18:55
piwski pisze: 16 sty 2023, 18:50
Biskupek/Biskupiń/Biskupesss nie mamy w KPP, ale myślę, że wtedy Królowa Voxlandu mogłaby liczyć choćby na tytuł Obrończyni Wiary, na jakiś głos doradczy w kierowaniu Diecezją Voxlandzką, udział w pracach Kurii Osieckiej itd.
Hmmmm... W sumie to jest dość dobry pomysł.
W takim razie trzeba by zadbać by w Voxlandzie, jak coś był zawsze jeden ksiądz więcej. Jeśli wiązać tytuł Biskupa z tytułem Króla to w taki sposób, że jedyną możliwością by ponownie nim być to albo znów panować, albo zostać wybranym przez Królową Voxlandu na doradcę, a co za tym idzie Biskupa Vox. A kto lepiej się będzie sprawować w takiej roli jeśli nie Voxlandczyk?

Tutaj również pojawia się moje pytanie czy KPP planuje np. misje? Wtedy takiego misjonarza można by zasymilować, co oczywiście mi się uśmiecha...
Można zawsze jeśli Królowa ma małżonka, właśnie wtedy obsadzić go na tym urzędzie, w przypadku braku takiego to Arcybiskup ma prawo do obsadzenia urzędu.