Na wewnętrzny dziedziniec Pałacu wjechała już książęca karoca. Ryk tłumu, który machał chorągiewkami pozdrawiając, Młodą Parę był ogłuszający. Kamery wszystko uważnie śledziły, każdy ruch, każdy uśmiech i spojrzenie. Krótko po nich do Pałacu zbliżyły się również limuzyny z gośćmi, którzy otrzymali imienne zaproszenia.
Pierwsza wjechała limuzyna z Parą Królewską i Oberhauptem [mention]Heinz-Werner Grüner[/mention], następnie rodzice Panny Młodej, teraz już Jej Królewskiej Wysokości Księżnej Drawskiej, [mention]Joachim Cargalho[/mention] i [mention]Femme Mystere[/mention]. Po nich pojawił się samochód z leockimi ekscelencjami - Czcigodnym [mention]Helwetyk[/mention] oraz Znamienitym [mention]Ignats ik Ruth[/mention]. Kolejni dygnitarze zjeżdżali się do Pałacu, a komentatorzy w studiu tylko odliczali wraz z tłumem kiedy nastąpi wyjście nowożeńców na balkon.
- Harry, jak myślisz kiedy zobaczymy Młodą Parę na balkonie? - Hillary spytała, podczas gdy kamera telewizyjna wycelowana była w okno balkonowe. W lewym kącie ekranu, na pomniejszeniu był widok ze studia, w którym dziennikarze siedzieli i obstawiali czas królewskiego wystąpienia.
- Myślę Hillary, że już za niedługo. Wszyscy najważniejsi Royalsi, mówiąc po dreamlandzku, są w Pałacu. Kwestia pięciu minut. Widać jakieś ruchy firaną, więc obstawiam, że to dzieci, które trzymały suknię Księżnej już wyglądają zza nich. - na te słowa kamera od razu wykonała zbliżenie i tak, widać było jakieś małe sylwetki za białymi firanami.
- Rozpoznałaś Tiarę, którą ubrała Księżna?
- Oczywiście to by... Są! Wychodzą! - prezenterka nie dokończyła świeżo rozpoczętego zdania bo o to na balkon wyszła Młoda Para. Za nią i z drzwi po obu stronach wyszła najbliższa rodzina. Tłum zaczął skandować
"Pocałunek! Pocałunek!".
[mention]Krzysztof Windsor[/mention] spojrzał na [mention]Sophie[/mention].
- Myślisz, że czas na co nieco magii?
Sophie skinęła głową i cały tłum ryknął z uciechy widząc pocałunek, którego tak chciał. Chwilę po tym ludzie na balkonie zaczęli machać, a tłum nucić hymn i wiwatować.