Strona 4 z 5

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 24 maja 2024, 00:55
autor: Anastasia Windsachen

Ostatni post z poprzedniej strony:

Obrazek
Późnym wieczorem na lotnisko Vox-Baugenoff wjechała mała kolumna pojazdów. Dwa czarne SUVy i pomiędzy nimi Recsler Govantinii należący do Anastasii, która siedziała za kółkiem. Na wojskowej części obiektu stał już przygotowany do startu odrzutowiec Falke Luftfahrceugwerk FL-900B, jeden z trzech należących do Rady Królewskiej samolotów, które wykorzystywano do lotów zagranicznych oraz lokalnych. Przy jego schodach czekali już Oberstleutant Karl Widen oraz Major Tatiana Krolovec, którzy mieli zasiąść za sterami maszyny.

Anastasia zaparkowała samochód w wyznaczonym miejscu gdzie będzie pod stałym monitoringiem, a następnie wzięła walizkę i torebkę by ruszyć do czekającego samolotu. Załoga jej zasalutowała i złożyła meldunek.

- Wasza Królewska Mość! Oberstleutant Karl Widen melduje gotowość odrzutowca FL-900B "Di Krone" do podróży! Samolot został uprzednio sprawdzony pod kątem usterek technicznych, jego stanu oraz obecności wszelkich elementów niepożądanych. Czekamy na rozkaz Waszej Mości by rozpocząć sekwencję startu.

Królowa odwzajemniła oddany jej honor i przywitała się uściśnięciem dłoni Obersleutanta i Major. Następnie weszła po schodach do środka samolotu, a za nią załoga oraz czwórka ochroniarzy. Drzwi zamknięto, blokady i inne urządzenia odsunięto od maszyny, która po skontaktowaniu się z wieżą kontroli lotów rozpoczęła kołowanie na pas startowy.

- Di Krone, tu wieża, wiatr z kierunku zachodniego, prędkość 14,4 km/h, niebo czyste, macie zgodę na start. Lotnisko w Angemoncie zostało powiadomione o waszym locie. W połowie trasy przejmą was w nawigowaniu.

Samolot stał już na pasie startowym, huk trzech silników narastał, a wraz z nim prędkość maszyny, która powoli zaczęła jechać do przodu by po kilkunastu sekundach wzbić się w powietrze i rozpocząć lot do Angemontu.

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 03 sie 2024, 02:51
autor: AF de Espada
Piękny słoneczny dzień nad Vox, poza kilkoma barankami spacerującymi po niebie pogoda w skali zbliżającego się weekendu zaklasyfikowana byaby pewnie przez wielu mieszkańców jako "grill".

Podobnie pogodna atmosfera panowała również w wierzy kontroli lotów na lotnisku Vox-Baugenoff gdzie pracownicy zajmowali się szczątkowym ruchem na lotnisku szykując się do zakończenia zmiany i dołączenia do innych w celebracji wyczekiwanych dni wolnych.

Nim jednak to nastanie uwagę jednego z kontrolerów przykuła dopiero co pojawiona się kropka na ekranie radaru.
W chwalę po tym zaraz za kropką pojawiła się kolejna, po tym następne trzy. Z przyzwyczajenia kontroler uderzył kilka razy w ekran radaru aby upewnić że działa poprawnie. Stare sprawdzone rozwiązanie owszem przyniosło efekt chociaż bynajmniej odwroty od założonego. Do kilku kolejnych kropek dołączyły kolejne wszystkie kierowały się w ich stronę. Kontroler w pośpiechu sięgną po lornetkę i wyglądając przez okno usiłował dostrzec co takiego znajduje się na radarze.

Mieszkańcy Vox mogli się przekonać o tożsamości gości znacznie wcześniej, już po kilku minutach nad głowami niczego nieświadomych mieszkańców miasta zaczęły pojawiać się masywne cienie co dla wielu musiało być tyle co zastanawiające jak i niepokojące patrząc na fakt kompletnie słonecznego czystego nieba. Wielu z nich zwróciło wówczas wzrok w górę mimo rażących promieni słońca;

Obrazek

Zaraz nad ich głowami jak stado dzikiego ptactwa zaroiło się od przelatujących wielkich szarych maszyn które kierowały się na lotnisko.
Po chwili pilot jednej z maszyn połączył się z wierzą prosząc o dane podejścia przekazując że są tu z wyraźnymi rozkazami by rozmawiać jedynie z Szefem sztabu VHS @Krzysztof Windsor lub innym dowodzącym VHS.

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 03 sie 2024, 11:40
autor: Anastasia Windsachen
Na przylot delegacji Prezydenta Konfederacji Stanów Arcadii czekali już przedstawiciele Królewskiego Korpusu Dyplomatycznego. Samolot według informacji przekazywanych z wieży kontroli lotu miał podchodzić już do lądowania. Przy płycie lotniska czekały już samochody, z których korzystać będą goście Pary Królewskiej w czasie wizyty. Wzmocnione, czarne limuzyny należały do specjalnej floty Voxland Specialdienst for Inner Sikerheit (Voxlandzka Służba Specjalna Bezpieczeństwa Wewnętrznego) odpowiedzialnej za bezpieczeństwo ważnych dla państwa osób, ochrony obiektów państwowych oraz w sytuacjach takich jak dzisiejsza również zaopatrzenia służby zagranicznej w potrzebne wyposażenie oraz wiedzę operacyjną.
Obrazek
Agenci VSIS na lotnisku
W budynku, który miał się niedługo stać arcadyjską ambasadą trwały za to ostatnie przygotowania do przyjęcia gości. W ogrodzie czekała kompania reprezentacyjna, przed ogrodzeniem stali już reporterzy, a ochrona wpuszczała zweryfikowanych dziennikarzy, którzy mieli być obecni na konferencji prasowej. Do obecnych na miejscu agentów VSIS dotarła informacja, że Para Królewska wyjechała już z Pałacu i zmierza w kierunku Dzielnicy Ambasadorskiej. Do rozpoczęcia wizyty było coraz bliżej...
Obrazek
Para Królewska w drodze do przyszłej ambasady

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 03 sie 2024, 14:04
autor: Mark Felt
Kawalkada samochodów rządowych wyruszyła spod siedziby prezydenta w New Neocity w Arcadii, celem było lotnisko znajdujące się w D.C skąd Para prezydencka oraz dygnitarze rządowi mieli rozpocząć lot do Królestwa Voxlandu, tym samym po przybyciu rozpocząć swą wizytę.
Z powodu dość nagłej zmiany pogody cały lot został nieco przesunięty w czasie, jednak opóźnienie nie było zbyt duże - Konfederacja poinformowała o możliwym opóźnieniu.
Na pokładzie prezydenckiego samolotu znajdowali się pierwsza dama, służba dyplomatyczna, agencji służby bezpieczeństwa, personel prasowy oraz wszyscy inni, którzy wchodzą w skład współpracowników biura prezydenckiego.
Obrazek

Piloci arkadyjscy zabezpieczali lot do granicy przestrzeni lotniczej Konfederacji Stanów Arcadii. Para Prezydencka jednak nie próżnowała i jeszcze na pokładzie samolotu dyskutowali o wizycie na terytorium Voxlandu.
Obrazek

Samolot z Parą Prezydencką oraz dygnitarzami powoli zaczął kołować i zbliżać się do lądowania, nie dając zbyt długo delegacji voxlandzkiej czekać. Państwo Felt wysiedli z samolotu i zaczęli zbliżać się do oczekujących na ich pojawienie się oficieli oraz Pary Królewskiej.
Obrazek

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 04 sie 2024, 13:29
autor: Kristof I
AF de Espada pisze: 03 sie 2024, 02:51 Piękny słoneczny dzień nad Vox, poza kilkoma barankami spacerującymi po niebie pogoda w skali zbliżającego się weekendu zaklasyfikowana byaby pewnie przez wielu mieszkańców jako "grill".

Podobnie pogodna atmosfera panowała również w wierzy kontroli lotów na lotnisku Vox-Baugenoff gdzie pracownicy zajmowali się szczątkowym ruchem na lotnisku szykując się do zakończenia zmiany i dołączenia do innych w celebracji wyczekiwanych dni wolnych.

Nim jednak to nastanie uwagę jednego z kontrolerów przykuła dopiero co pojawiona się kropka na ekranie radaru.
W chwalę po tym zaraz za kropką pojawiła się kolejna, po tym następne trzy. Z przyzwyczajenia kontroler uderzył kilka razy w ekran radaru aby upewnić że działa poprawnie. Stare sprawdzone rozwiązanie owszem przyniosło efekt chociaż bynajmniej odwroty od założonego. Do kilku kolejnych kropek dołączyły kolejne wszystkie kierowały się w ich stronę. Kontroler w pośpiechu sięgną po lornetkę i wyglądając przez okno usiłował dostrzec co takiego znajduje się na radarze.

Mieszkańcy Vox mogli się przekonać o tożsamości gości znacznie wcześniej, już po kilku minutach nad głowami niczego nieświadomych mieszkańców miasta zaczęły pojawiać się masywne cienie co dla wielu musiało być tyle co zastanawiające jak i niepokojące patrząc na fakt kompletnie słonecznego czystego nieba. Wielu z nich zwróciło wówczas wzrok w górę mimo rażących promieni słońca;

Obrazek

Zaraz nad ich głowami jak stado dzikiego ptactwa zaroiło się od przelatujących wielkich szarych maszyn które kierowały się na lotnisko.
Po chwili pilot jednej z maszyn połączył się z wierzą prosząc o dane podejścia przekazując że są tu z wyraźnymi rozkazami by rozmawiać jedynie z Szefem sztabu VHS @Krzysztof Windsor lub innym dowodzącym VHS.
Kontrolerzy niezwłocznie przekazali informację do Sztabu Generalnego i zezwolili na lądowanie. Po 15 minutach na płycie lotniska pojawił się Krzysztof Windsor-Windsachen, który udał się do jednej z maszyn aby porozmawiać z pilotem. Po wyjściu uścisnął jego dłoń i udał się z nim aby obejrzeć dostarczone maszyny. Później udał się do biura by zadzwonić do Szanownego Alberta de Espady.

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 04 sie 2024, 19:36
autor: Anastasia Windsachen
Pod wieczór, gdy wizyta miała się ku końcowi, na teren lotniska wjechały limuzyny VSIS. Czarny kordon wlewał się na płytę, na której grzał już silniki arcadyjski samolot. Przedstawiciele dyplomatyczni Królestwa wysiedli i stanęli by jeszcze chwilę porozmawiać z Prezydentem @Feltem.
- Mr. President w imieniu Ich Królewskich Mości wyrażamy nadzieję, że Wasz pobyt przebiegł spokojnie oraz czerpaliście z niego przyjemność. Królestwo Voxlandu chętnie stanie się arcadyjskim partnerem na wielu płaszczyznach. Obyśmy już niedługo rozpoczęli misje dyplomatyczne, a następnie kto wie... zarówno Arcadia jak i Voxland są w potrzebie dalszego rozwoju różnych gałęzi. - szef Królewskiego Korpusu Dyplomatycznego podał rękę mężczyźnie i skinął głową. - Spokojnego lotu Mr. President. May Gods bless your country!

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 04 sie 2024, 20:00
autor: Mark Felt
Prezydent Felt pożegnał się z przedstawicielami Korpusu Dyplomatycznego Królestwa Voxlandu.
-W imieniu Konfederacji i swoim własnym chciałbym bardzo podziękować za możliwość odwiedzenia tak wspaniałego kraju z bogatą tradycją i kulturą jaką jest Voxland. Jestem ogromnie wdzięczny, że moja pierwsza wizyta zagraniczna odbyła się właśnie tutaj. Żywie również nadzieję, że to początek współpracy i rozwoju dla naszych krajów. God Bless All of US!- następnie przedstawiciele Konfederacji Stanów Arcadii wsiedli do samolotu i ruszyli w podróż powrotną.

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 06 sie 2024, 20:40
autor: AF de Espada
Krzysztof Windsor pisze: 04 sie 2024, 13:29 Kontrolerzy niezwłocznie przekazali informację do Sztabu Generalnego i zezwolili na lądowanie. Po 15 minutach na płycie lotniska pojawił się Krzysztof Windsor-Windsachen, który udał się do jednej z maszyn aby porozmawiać z pilotem. Po wyjściu uścisnął jego dłoń i udał się z nim aby obejrzeć dostarczone maszyny. Później udał się do biura by zadzwonić do Szanownego Alberta de Espady.
- Tak jest, mam nadzieję że maszyny będą dobrze służyć. Pozostałe egzemplarze też są już na liniach montażowych ale proszę pamiętać że mimo mniejszych gabarytów ich produkcją wcale nie jest prostsza. Niemniej w przeciągu dwóch tygodni powinniśmy mieć gotową przynajmniej połowę następnej partii.
Prace projektowe nad dedykowanym myśliwcem przewagi powietrznej również są w fazie realizacji. Gdy tylko będziemy gotowi przekażemy wstępne szkice.
- odezwał się głos w słuchawce

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 10 lis 2024, 15:55
autor: Bolesław
Efeński samolot, który o 15:00 wyleciał z lotniska w Achkovie, podchodził do lądowania. Po uzyskaniu potrzebnej zgody maszyna ponownie zetknęła się z ziemią po bądź co bądź krótkim locie. Z wnętrza samolotu wyszła dwuosobowa delegacja: Prezydent FN Tadeusz Henrykowski i Minister Spraw Zewnętrznych Bolesław Kirianóo von Hohenburg.

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 10 lis 2024, 16:07
autor: Tadeusz I Wielki
Bolesław pisze: 10 lis 2024, 15:55 Efeński samolot, który o 15:00 wyleciał z lotniska w Achkovie, podchodził do lądowania. Po uzyskaniu potrzebnej zgody maszyna ponownie zetknęła się z ziemią po bądź co bądź krótkim locie. Z wnętrza samolotu wyszła dwuosobowa delegacja: Prezydent FN Tadeusz Henrykowski i Minister Spraw Zewnętrznych Bolesław Kirianóo von Hohenburg.
Na lotnisku był tłum dziennikarzy, do których prezydent Henrykowski pomachał, a następnie w raz z MSZ Bolesławem czekali na przybycie JKM Joahima.
Obrazek

Re: Lotnisko Vox-Baugenoff

: 10 lis 2024, 16:31
autor: Joahim von Ribertrop
Z lekkim opóźnieniem na lotnisko przybyła delegacja voxlandzka na czele której stał Król Joahim II. Jego Królewska Mość podszedł do Tadeusza Henrykowskiego oraz Bolesława Kirianóo von Hohenburga i uścisnął obu dłonie.
Dasz Bór panowie, serdecznie witam na voxlandzkiej ziemi powiedział Joahim. Przepraszam za to drobne opóźnienie, niestety musiałem załatwić jeszcze kilka bardzo pilnych spraw...
Reprezentanci obu stron zamienili jeszcze kilka kurtuazyjnych słów. Następnie Król zaprosił delegację Federacji do limuzyny, która miała ich zawieść do Pałacu Królewskiego...