Joahim von Ribertrop pisze: 29 kwie 2025, 01:18
Piotr Romanow pisze: 29 kwie 2025, 00:46
Cóż, jakiś czas temu zmierzałem do tego, aby zakończyć wszystkie imby terytorialne na tym kontynencie. Niestety ziemie leżą odłogiem, bo kilkoro ludzi bardzo chce "walczyć" o piksele. Pora ogarnąć ten Border Gore bo nie da się na te mapę patrzeć. XD
Korona nieodmiennie twierdzi, że bordergore i HREizacja to nordackie dziedzictwo kulturowe, które trzeba chwalić, a nie z nim walczyć!
Olso jakiekolwiek konferencje czy inne takie mające zakończyć inby pikselowe na wieki wieków amen w życiu nie spełnią swego celu. W warunkach w których ogłoszenie secesji wymaga napisania jednego posta i postawienia forum (i liczenia że po drugiej stronie siedzą ludzie chętni bawić się z nami w zbrodnie wojenne na wirtualnych cywilach) nie da się zakończyć wojen o piksele.
De facto wszelkie konferencje i ich ustalenia są ważne do momentu aż ktoś przestanie je uznawać. Zarówno w mikro, jak i w realu, ale w mikro są one jeszcze łatwiejsze do odrzucenia. Podobnie czyjeś roszczenia terytorialne - jeżeli druga strona ma to gdzieś, to... słowo przeciw słowu. Wszelkie próby zmieniania granic na Nordacie, porządkowania terytoriów, przynależności w ramach innych akcji niż dwustronnych pomiędzy zainteresowanymi stronami nie mają większego sensu. Głównie też przez fakt, że jest to kontynent mocno unarracyjniony. Mamy 1000, 2000 lat historii wirtualnej z opisami ludów, terenów zamieszkałych, uzgodnione wersje międzynarodowe. Takie akcje by wprowadziły zamieszanie.
Prędzej uznajmy OBPP za obszary chronione czy coś.
Joahim von Ribertrop pisze: 29 kwie 2025, 01:21
Anastasia Windsachen pisze: 29 kwie 2025, 00:45
- Książę Sarmacji zarządził referenda państwowe w sprawie losów Starosarmacji.
2. "Czy popierasz zmianę struktury państwa na opartą wyłącznie o istnienie Księstwa Sarmacji i Królestwa Haselandu?"
Jestem pewien, że reżym sarmacki absolutnie nie ma tego w planach, ale brzmi jak zapowiedź powrotu do zabawy w państwa stowarzyszone.
Inna sprawa, że akurat w przypadku Hasselandu to mogłoby wyjść, bo Hasseland ma dość Rozumu I Godności Człowieka/jest za bardzo zsarmatyzowany (niepotrzebne skreślić) żeby próbować dać nogę spod kurateli Grodziska.
No w sumie to tak, pytanie trochę źle skonstruowane. W sensie pozostawia pole do interpretacji. Ale również zgoda, co do Hasselandu, no jest to generalnie już samorząd, a nie nawet państwo imo. Nie odznacza się on dużą różnorodnością względem centrali. Ma kilka takich swoich rzeczy, ale... ale no.