Strona 2 z 2

Re: [WYDZIELONE] Sytuacja polityczna 2025

: 01 mar 2025, 23:59
autor: Anastasia Windsachen

Ostatni post z poprzedniej strony:

Joahim von Ribertrop pisze: 01 mar 2025, 13:38
Anastasia Windsachen pisze: 01 mar 2025, 01:33 No i też kwestia tego, że hmmm wojna brodryjska nie miała z góry założonego końca. Raczej była zwieńczeniem jej końca i miała trochę określić jej przyszłość. No i była nastawiona na udział kilku różnych politycznie uczestników. A ta wojna... że tak powiem nie może się zakończyć końcem przynależności Sambany do nas w aspekcie pozanarracyjnym, a utrzymywanie narracyjnego państwa marionetkowego... no też niezbyt to w długofalowym interesie nam nie leży.
Samo przyjęcie założenia że wojna nie może zmienić sytuacji Sambany też moim zdaniem wyklucza jakiekolwiek dopuszczanie Ludu Bożego do udziału w tejże. Nie jest tajemnicą, że uważam że takie coś jest totalnie bez sensu i podchodzi pod zbrodnię przeciwko logice - za to właśnie krytykowałem Bananowy Wiatr w jego obecnej odsłonie czy podejście władz RON do tematu powstania Kozaków Zaporoskich.

Generalnie jeżeli z góry zakładamy jakiś określony wynik wojny to dopuszczanie do niej ludzi ma więcej szkód niż korzyści - problemy z ogarnięciem się jednej ze stron mogą kompletnie sparaliżować konflikt, poza tym co jeśli strona której przeznaczono przegrać jednak wygra? Co, będziemy robić Deus Ex Machina i retconować niekorzystne wydarzenia? Nie tu leży szczęście.
Jeżeli jesteśmy gotowi na ewentualną utratę Sambany - to, to odejmuje jedną z ważniejszych kwestii i wątpliwości. Pozostaje wymyślić system

Re: [WYDZIELONE] Sytuacja polityczna 2025

: 03 mar 2025, 00:32
autor: Joahim von Ribertrop
Anastasia Windsachen pisze: 01 mar 2025, 23:59
Joahim von Ribertrop pisze: 01 mar 2025, 13:38
Anastasia Windsachen pisze: 01 mar 2025, 01:33 No i też kwestia tego, że hmmm wojna brodryjska nie miała z góry założonego końca. Raczej była zwieńczeniem jej końca i miała trochę określić jej przyszłość. No i była nastawiona na udział kilku różnych politycznie uczestników. A ta wojna... że tak powiem nie może się zakończyć końcem przynależności Sambany do nas w aspekcie pozanarracyjnym, a utrzymywanie narracyjnego państwa marionetkowego... no też niezbyt to w długofalowym interesie nam nie leży.
Samo przyjęcie założenia że wojna nie może zmienić sytuacji Sambany też moim zdaniem wyklucza jakiekolwiek dopuszczanie Ludu Bożego do udziału w tejże. Nie jest tajemnicą, że uważam że takie coś jest totalnie bez sensu i podchodzi pod zbrodnię przeciwko logice - za to właśnie krytykowałem Bananowy Wiatr w jego obecnej odsłonie czy podejście władz RON do tematu powstania Kozaków Zaporoskich.

Generalnie jeżeli z góry zakładamy jakiś określony wynik wojny to dopuszczanie do niej ludzi ma więcej szkód niż korzyści - problemy z ogarnięciem się jednej ze stron mogą kompletnie sparaliżować konflikt, poza tym co jeśli strona której przeznaczono przegrać jednak wygra? Co, będziemy robić Deus Ex Machina i retconować niekorzystne wydarzenia? Nie tu leży szczęście.
Jeżeli jesteśmy gotowi na ewentualną utratę Sambany - to, to odejmuje jedną z ważniejszych kwestii i wątpliwości. Pozostaje wymyślić system
Z jednej strony - kusi powiedzieć, że tak. Kusi odpalić największe battle royal w historii Mikroświata, wojnę, przy której Kugaria, Rzeczpospolita, Brodria i wszystkie inne konflikty zapomniane przez czas będą mogły się schować. Wojnę która wstrząśnie posadami Mirkoświata, która w końcu może dać polskim mirkonacjom coś do walki bez rozpierduchy u siebie.

Z drugiej strony - zajmuję się tym kawałkiem ziemi już prawie 5 lat. Nie zliczę ile nerwów na niego zmarnowałem próbując dokopać się do archiwów po Nieświętej Pamięci Al Rajnie czy innych istniejących tu później nowotworach. Człowiek jednak serio przywiązuje się do pikseli.

Rozwiązanie: nie mam pojęcia.

(Nie zmienia to faktu że przed hipotetycznym podjęciem decyzji o "opuszczeniu" Sambany rezerwuję sobie prawo do wydania tego Opisania Sambany. Muszę to w końcu zrobić na Matkę Prokrastynację, po prostu muszę!)

Re: [WYDZIELONE] Sytuacja polityczna 2025

: 03 mar 2025, 11:16
autor: Anastasia Windsachen
Joahim von Ribertrop pisze: 03 mar 2025, 00:32 Rozwiązanie: nie mam pojęcia.

(Nie zmienia to faktu że przed hipotetycznym podjęciem decyzji o "opuszczeniu" Sambany rezerwuję sobie prawo do wydania tego Opisania Sambany. Muszę to w końcu zrobić na Matkę Prokrastynację, po prostu muszę!)
Z tego też powodu decyzję o "oddaniu" Sambany do "użytku publicznego" pozostawiam Tobie. Na ten moment cóż, wydarzenia, sytuacja i szczególiki będą opisywane tak jak były dotychczas.

W ogóle inna sprawa to, to czy potencjalny inny zwycięzca zajmowałby się tym narracyjnym państewkiem czy też byłby to po zakończeniu kampanii martwy twór.

Re: [WYDZIELONE] Sytuacja polityczna 2025

: 04 mar 2025, 00:36
autor: Joahim von Ribertrop
Anastasia Windsachen pisze: 03 mar 2025, 11:16
Joahim von Ribertrop pisze: 03 mar 2025, 00:32 Rozwiązanie: nie mam pojęcia.

(Nie zmienia to faktu że przed hipotetycznym podjęciem decyzji o "opuszczeniu" Sambany rezerwuję sobie prawo do wydania tego Opisania Sambany. Muszę to w końcu zrobić na Matkę Prokrastynację, po prostu muszę!)
Z tego też powodu decyzję o "oddaniu" Sambany do "użytku publicznego" pozostawiam Tobie. Na ten moment cóż, wydarzenia, sytuacja i szczególiki będą opisywane tak jak były dotychczas.

W ogóle inna sprawa to, to czy potencjalny inny zwycięzca zajmowałby się tym narracyjnym państewkiem czy też byłby to po zakończeniu kampanii martwy twór.
No właśnie, oto kolejny problem.

Sprawa wielowarstwowa. Wiele kwestii do rozważenia. Odłożyć na Lepsze Czasy.

Re: [WYDZIELONE] Sytuacja polityczna 2025

: 04 mar 2025, 01:52
autor: Anastasia Windsachen
Joahim von Ribertrop pisze: 04 mar 2025, 00:36 Odłożyć na Lepsze Czasy.
Z naiwną nadzieją, że kiedykolwiek nadejdą... 🕯️