Strona 2 z 3

Re: Kwestia Windsachenii

: 19 lut 2024, 19:00
autor: Anastasia Windsachen

Ostatni post z poprzedniej strony:

Joahim von Ribertrop pisze: 19 lut 2024, 18:48
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 18:22 temat symboli Windsachenii bo w sumie ich nie zdefiniowaliśmy nigdzie poza serwerem Kompasu.
Mamy herb, flagę coś mi się kojarzy że też była, aczkolwiek pewnym nie jestem. Moim zdaniem jak najbardziej można z nich skorzystać.
Herb kojarzę z tego, co widziałam na dysku to japoński kwiat na czarnej tarczy, co nie? Można by to ciutkę zmodyfikować by dać temu jakiś większy wyraz tej wolności miejskiej. Poszukałabym inspiracji w wolnych miastach reala. A flaga - w sumie idk czy jej potrzeba skoro to miasto. Imo może to być po prostu symbol na środku i kolor taki jak tarczy

Re: Kwestia Windsachenii

: 20 lut 2024, 00:54
autor: Joahim von Ribertrop
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 19:00 Herb kojarzę z tego, co widziałam na dysku to japoński kwiat na czarnej tarczy, co nie?
Dokładnie tak.
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 19:00 Można by to ciutkę zmodyfikować by dać temu jakiś większy wyraz tej wolności miejskiej. Poszukałabym inspiracji w wolnych miastach reala.
W realu symbolem tej niezależności (a precyzyjniej: zależności tylko od Cesarza) było włączenie do herbu Orła Cesarskiego. Możemy też pójść w ten motyw w przypadku Windsachenii.

Scenicznym szeptem: zawsze są corona muralis...
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 19:00 A flaga - w sumie idk czy jej potrzeba skoro to miasto. Imo może to być po prostu symbol na środku i kolor taki jak tarczy.
Jako realowy mieszkaniec miasta w którym zastosowano dokładnie taką koncepcję flagotwórczą jestem absolutnie za.

Re: Kwestia Windsachenii

: 20 lut 2024, 01:10
autor: Anastasia Windsachen
Joahim von Ribertrop pisze: 20 lut 2024, 00:54
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 19:00 Herb kojarzę z tego, co widziałam na dysku to japoński kwiat na czarnej tarczy, co nie?
Dokładnie tak.
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 19:00 Można by to ciutkę zmodyfikować by dać temu jakiś większy wyraz tej wolności miejskiej. Poszukałabym inspiracji w wolnych miastach reala.
W realu symbolem tej niezależności (a precyzyjniej: zależności tylko od Cesarza) było włączenie do herbu Orła Cesarskiego. Możemy też pójść w ten motyw w przypadku Windsachenii.

Scenicznym szeptem: zawsze są corona muralis...
Anastasia Windsachen pisze: 19 lut 2024, 19:00 A flaga - w sumie idk czy jej potrzeba skoro to miasto. Imo może to być po prostu symbol na środku i kolor taki jak tarczy.
Jako realowy mieszkaniec miasta w którym zastosowano dokładnie taką koncepcję flagotwórczą jestem absolutnie za.
1. Pamięć nie zawodzi, pasuje.

2. Możemy iść tak, można też orłowi nawet wymienić trzymane przez niego przedmioty na te związane z miastem. Muralis nie wykluczam, byłaby nawet dobrym pomysłem dla wyróżnienia. Wolne miasta posiadają korony muralis, zaś miasta główne księstw koronety (nie wiem czy po polsku to słowo istnieje, ale chodzi o coś w stylu diademu), pomniejsze sam herb. Z czego tu dygresja kompletna - pomyślałabym czy np. takie KCV nie powinno mieć ogólnie herbu wielkiego z trzymaczami, labrami, rycerskim hełmem i tym diademem.

Ostateczna moja odpowiedź do herbu - niech wypowiedzą się inni czy herb na orle, czy sam herb z muralis bo mnie zaczyna ciągnąć w stronę muralis...

3. Idealnie bo łatwiej.

Re: Kwestia Windsachenii

: 20 lut 2024, 01:34
autor: Joahim von Ribertrop
Anastasia Windsachen pisze: 20 lut 2024, 01:10 Możemy iść tak, można też orłowi nawet wymienić trzymane przez niego przedmioty na te związane z miastem.
Masz coś konkretnego już na myśli czy raczej trzeba organizować wyprawę poszukiwawczą poprzez kilka wieków heraldyki?
Anastasia Windsachen pisze: 20 lut 2024, 01:10 Wolne miasta posiadają korony muralis, zaś miasta główne księstw koronety (nie wiem czy po polsku to słowo istnieje, ale chodzi o coś w stylu diademu), pomniejsze sam herb.
Coronet to będzie po polsku korona rangowa. Generalnie pomysł mi się podoba.
Anastasia Windsachen pisze: 20 lut 2024, 01:10 Z czego tu dygresja kompletna - pomyślałabym czy np. takie KCV nie powinno mieć ogólnie herbu wielkiego z trzymaczami, labrami, rycerskim hełmem i tym diademem.
Hmmm... No niby można.

Re: Kwestia Windsachenii

: 20 lut 2024, 11:26
autor: Anastasia Windsachen
Joahim von Ribertrop pisze: 20 lut 2024, 01:34
Anastasia Windsachen pisze: 20 lut 2024, 01:10 Możemy iść tak, można też orłowi nawet wymienić trzymane przez niego przedmioty na te związane z miastem.
Masz coś konkretnego już na myśli czy raczej trzeba organizować wyprawę poszukiwawczą poprzez kilka wieków heraldyki?
Wyprawa nie jest potrzebna, bardziej potrzebne by było określenie tego z czym ma się kojarzyć Windsachenia symbolicznie. Czy orzeł miałby trzymać sierp i młot, pióro i kartę, kwiatki etc.

Re: Kwestia Windsachenii

: 20 lut 2024, 14:52
autor: Kristof I
Anastasia Windsachen pisze: 20 lut 2024, 11:26
Joahim von Ribertrop pisze: 20 lut 2024, 01:34
Anastasia Windsachen pisze: 20 lut 2024, 01:10 Możemy iść tak, można też orłowi nawet wymienić trzymane przez niego przedmioty na te związane z miastem.
Masz coś konkretnego już na myśli czy raczej trzeba organizować wyprawę poszukiwawczą poprzez kilka wieków heraldyki?
Wyprawa nie jest potrzebna, bardziej potrzebne by było określenie tego z czym ma się kojarzyć Windsachenia symbolicznie. Czy orzeł miałby trzymać sierp i młot, pióro i kartę, kwiatki etc.
Krzyż i....

Re: Kwestia Windsachenii

: 20 lut 2024, 16:33
autor: Joahim von Ribertrop
Krzysztof Windsor pisze: 20 lut 2024, 14:52 Krzyż i....
Kusi powiedzieć że kompas, ale coś nie widzę żadnego kompasu heraldycznego, a już tym bardziej takiego coby go mógł orzeł w rękach trzymać.

Re: Kwestia Windsachenii i innych jednostek teryt.

: 16 mar 2024, 14:15
autor: Anastasia Windsachen
Pozwolę sobie na raz odkopać wątek rozmowy o Windsachenii i jej statusie, ale i przy okazji podpiąć do niego rozmowę natury społeczno-politycznej czyli wewnętrzny podział terytorialny.

Wiadomo, że mamy już podział główny czyli państwo składające się na 5 Księstw, Kolonie, Terytoria zależne, Dominia (?). Nie mamy jednak kompletnie obgadanego tematu podziału wewnętrznego czyli ile hrabstw, ile baronii (gmin) oraz wsi. Wiemy, że mamy tytuły (z których pasuje zacząć robić użytek) i że przysługują im lenna. Jednak a) nie mamy w ogóle omówione, co i jak z tymi lennami czyli kiedy je przyznawać, za co, po ile, w jaki sposób, b) upgrade'y tytularne.

Statusy miejscowości:
  • Miasto Królewskie - status zarezerwowany jedynie dla stolicy. Zarządza nim Hauptcitadprasident;
  • Miasto - dzielone na Burg i Citad, pierwsze z nich występuje w hrabstwach i jest jego głównym ośrodkiem administracyjnym czyli coś jak miasto powiatowe, ale bez polskiego systemu powiat i miasto na prawach powiatu bo hrabstwo w zamierzeniu ma być odpowiednikiem powiatu. Drugie z nich to np. Auguenay, Freeburg. Pełnią one rolę miast wojewódzkich. W Księstwie Drawskim jednak ze względu na występowanie zarówno miasta jak i miasta królewskiego występuje pewien konflikt. Moim zdaniem nie ma co bawić się w wyznaczanie specjalnych obszarów jak choćby Berlin w Niemczech, który jest tak jakby landem. Poszłabym w kierunku czegoś takiego, że KCV to sprawy państwowe, główna administracja, Auguenay jest od zarządzania Księstwem oraz w razie takiej sytuacji to drugim miastem systemowym, że tak to ujmę;
  • Miasteczko - główny ośrodek administracyjny gminy czyli jedna z wsi rozwinięta do poziomu miasteczka;
  • Wieś - wieś to wieś, co więcej mówić. Podstawowa jednostka podziału.
Księstwo (Prinsentum) - zarządza nim Książę/Księżna (krwi królewskiej czyt. Księżniczka, córka Monarchy lub dziedzica tronu) lub powołany przez niego Prinsentumkonsul/maister, skupia w sobie wszystkie do 8 hrabstw, posiada główne miasto Citad zarządzane przez Citadprasident;
Hrabstwo (Earfkreis/Earfdom/Earfreich/Earfland) - zarządza nim Hrabia/Hrabina (Earf/Earfeß) lub zarządca przez niego powołany (Earf...farrat/starost/w przypadku końcówki land - rat/farwalter/maister/konsul), skupia w sobie do 5 gmin, posiada główne miasto Burg zarządzane przez Burgmaistera;
Gmina (Kommune) - zarządza nią wójt (Kommunefuhrer) powoływany przez Barona/Baronessę (powołanie wójta jest opcjonalne), skupia w sobie miasteczko i do 6 wsi lub 8 wsi (6 wsi + miasteczko = 7 wsi, z jednej powstaje miasteczko, może być też konfiguracja samych 8 wsi, wszystko może zależeć od patentu królewskiego);
Wieś (Villdorf) - zarządzana jest przez Kawalera/Damę lub zarządcę przez niego powołanego (Villdorffuhrer)

Kolonia (Kolonie) - Gouferneur af di Nazwa Kolonie
Wolne Miasto (Free Citad) - idk kto, prezydent?
Terytoria Zależne -
Dominia -

dwa ostatnie - nie pamiętam czy dokładnie takie były, a na pewno czy było dominium

To wszystko jest bardzo mocno do obgadania. Kwestie nadań, kwestie podziału. Bardzo ważne wydaje mi się byłoby by jednak powoływać zarządców w razie czego, ponieważ to daje pracę i pole do działania dla nowych.

@Obywatel @Abrielle Novaroi

Re: Kwestia Windsachenii

: 16 mar 2024, 17:44
autor: Kristof I
Może od końca. Fajnie żeby były miejsca pracy. Raz, że może np nowa osoba już zarabiać, a dwa wkłada więcej aktywności. Przyznawajmy lenna, hmmm, żeby nie skopiować systemu od KS. Może na podstawie aktywności, postów? Ale do tego musiałby być określony tytuł minimum hrabia. A to kiedy, ja bym wyznaczył np jeden dzień w roku kiedy byłyby w Pałacu Królewskim uroczystości z nadaniem ziem np. Z tytułami to bym zrobił zależne od woli Króla, i byłyby ogłaszane np co kwartał jeśli by jakieś były i z tym też fajna ceremonia pasowanie itd. Ja to w ogóle zrobiłbym jak w UK z orderami i odznaczeniami, że była by uroczystość, gdzie by się je odbierało i wiadomo w imieniu Króla członkowie RK mogliby go czasem wyręczyć w takiej czynności.

Podziały ja myślę, że takie byłyby dobre, przy gminie wybrałbym wersję z 6 wioskami i jednym miasteczkiem. Hrabstwo wygrywa u mnie jako Earfland a jego zarządca powoływany to Earflandrat albo Earfstarost.

Re: Kwestia Windsachenii

: 16 mar 2024, 19:20
autor: Anastasia Windsachen
Krzysztof Windsor pisze: 16 mar 2024, 17:44 Może od końca. Fajnie żeby były miejsca pracy. Raz, że może np nowa osoba już zarabiać, a dwa wkłada więcej aktywności. Przyznawajmy lenna, hmmm, żeby nie skopiować systemu od KS. Może na podstawie aktywności, postów? Ale do tego musiałby być określony tytuł minimum hrabia. A to kiedy, ja bym wyznaczył np jeden dzień w roku kiedy byłyby w Pałacu Królewskim uroczystości z nadaniem ziem np. Z tytułami to bym zrobił zależne od woli Króla, i byłyby ogłaszane np co kwartał jeśli by jakieś były i z tym też fajna ceremonia pasowanie itd. Ja to w ogóle zrobiłbym jak w UK z orderami i odznaczeniami, że była by uroczystość, gdzie by się je odbierało i wiadomo w imieniu Króla członkowie RK mogliby go czasem wyręczyć w takiej czynności.

Podziały ja myślę, że takie byłyby dobre, przy gminie wybrałbym wersję z 6 wioskami i jednym miasteczkiem. Hrabstwo wygrywa u mnie jako Earfland a jego zarządca powoływany to Earflandrat albo Earfstarost.
Raz w roku to mała częstotliwość. Pomysł z tą aktywnością, ale i samymi zasługami, które są gdzieś poza tą aktywnością położone - rozwój miasta/państwa/działania informatyczne itd. jest bardzo dobry, ale też musimy ustalić chyba jakiś próg ilości nadań? Tak żeby nagle ktoś nagle nie został hrabią. By też nie była to jedynie forma nagrody, ale coś "zmuszającego" do aktywności można by uzależnić kolejne nadania od rozwijania swojego lenna. Bo jeżeli ono leży odłogiem to poniekąd po co nadawać więcej? Kładłabym chyba nacisk na to by rozwijać to, co się ma, by się wykazywać.

Co zaś do tytułów - raz na kwartał brzmi ok rozdanie, ale uzależniałabym ich nadawanie po pierwsze od spełnienia warunku posiadania danych lenn, a po drugie od aktywności w nich oraz państwie. Medale u nas funkcjonują jako takie nagrody za zwykłą aktywność, do tej tytularnej i lennej nagrody chyba by trzeba wymagać trochę więcej?

Ale zastanawiam się też czy nie możemy zrobić tak, że jedną wieś można kupić. Na start. Taki program demograficzny. Byłaby to wieś "mieszczańska", a nie "szlachecka". Można by oczywiście wyewoluować do poziomu szlacheckich posiadłości.

Last point - przydałoby nam się chyba najpierw podzielić Księstwa na hrabstwa, je na baronie (gminy). Rozkład wsi pozostawić. Jeżeli dana osoba dostaje wieś w hrabstwie X to zmierza do tytułu hrabiego X.

Re: Kwestia Windsachenii

: 17 mar 2024, 01:23
autor: Joahim von Ribertrop
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 Dominia (?)
Obecnie dominiów w prawie nie mamy, i nie sądzę żebyśmy jakkolwiek je musieli regulować w prawie. Już kiedyś mieliśmy jedno dominium (to nieszczęsne Dominium Pruskie...) i jedynym co regulowało jego status był traktat pomiędzy Voxlandem a Prusami.

O co mi dokładnie chodzi: uznałbym, że dominia jako samo pojęcie w naszym języku prawnym istnieją wyłącznie teoretycznie. Dominium mogłoby zostać każde suwerenne państwo które chciałoby się oddać pod voxlandzką opiekę. Oddawałoby w nasze ręce politykę zagraniczną i obronną oraz uznawałoby Króla Voxlandu za głowę państwa, a resztę rzeczy definiowałby traktat między nami.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 i że przysługują im lenna.
No tak jakby nie. Znieśliśmy to przy okazji reformy podziału administracyjnego. Potem mieliśmy zrobić reformę systemu lennego, ale cóż, wyszło jak wyszło.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 Miasto Królewskie - status zarezerwowany jedynie dla stolicy. Zarządza nim Hauptcitadprasident;
Jakoś mi się nie podoba ten Hauptcitadprasident. Może lepiej dać jakiegoś Lorda Mayora czy coś...?
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 Moim zdaniem nie ma co bawić się w wyznaczanie specjalnych obszarów jak choćby Berlin w Niemczech, który jest tak jakby landem.
Absolutnie uważam że Vox powinien być osobnym księstwem i stolicą Księstwa Drawskiego, jak przystało na takie sytuacje! (Stolica powiatu poznańskiego, prawda...)

Ale tak nieco bardziej poważnie, tak jak uważam, że Augenay powinno być stolicą Drawska, tak poważnie się bym zastanowił nad wydzieleniem Voxu jako kompletnie oddzielnej jednostki administracyjnej.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 Miasteczko - główny ośrodek administracyjny gminy czyli jedna z wsi rozwinięta do poziomu miasteczka;
Nadawanie praw miejskich go brrr.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 skupia w sobie wszystkie do 8 hrabstw
>Wszystkie do 8 hrabstw
Wut.

Eniłej, ustalanie sobie absolutnego górnego limitu liczby hrabstw to trochę kiepski ruch. Nigdy nie wiadomo kiedy akurat przyda się ich więcej lub mniej. Moim zdaniem lepiej żadnego limitu nie dawać.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 skupia w sobie do 5 gmin
Patrz wyżej.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 do 6 wsi lub 8 wsi
Patrz wyżej. Zwłaszcza ilości wsi nie ograniczałbym w taki sposób, bo przyjmując że rzeczywiście weźmiemy wszystkie te ograniczenia mielibyśmy ich w Voxlandzie ledwie od 1200 do 1600 osad, co wydaje mi się być liczbą zdecydowanie zbyt małą.
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 14:15 Terytoria Zależne -
Jako iż terytoria (po prostu terytoria, terytoriów zależnych aktualnie nie mamy) są obszarami pod władzą wojska, skłaniam się tu ku pięknej i wspaniale się kojarzącej nazwie Generalgouferneur (Generał Gubernator).
Anastasia Windsachen pisze: 16 mar 2024, 19:20 Ale zastanawiam się też czy nie możemy zrobić tak, że jedną wieś można kupić. Na start. Taki program demograficzny. Byłaby to wieś "mieszczańska", a nie "szlachecka". Można by oczywiście wyewoluować do poziomu szlacheckich posiadłości.
Program Willa Wieś+, oto czego potrzebuje voxlandzkie społeczeństwo!

W sumie, może w każdym księstwie zostawiać jedno hrabstwo właśnie na taki program Wieś+? Zrobić jak w Leocji (pozdrawiamy Leotów, znowu wam kradniemy pomysły) że każdy może sobie taką wioskę wziąć i ją sobie rozwijać? Moim zdaniem to też może być fajna koncepcja.

Oczywiście na taką wioskę z programu Wieś+ byłyby ograniczenia. Żadnych awansów, chyba że ją formalnie wykupisz i odpowiednio ulepszysz.