Z mojej 6 letniej... Pamiętam, jak coś się tam jeszcze działo. Jakieś akcje narracyjne (IIRC za mojego vżycia zaczęto proces przenosin Rotrii z czasów renesansu/baroku do XVIII czy tam XIX wieku, była też jakaś chryja z sektą czy innymi masonami) i inne takie. I mean, jeszcze w 2020 Rotria spokojnie potrafiła spokojnie naspamić tysiąc postów na miesiąc.
Generalnie wszystko zaczęło się pierdolić gdzieś za Piusa VII (wtedy można zaobserwować nagły spadek aktywności), potem doszła do tego chryja na tym konklawe co miało wybrać następcę Leona IV - i gdzieś od tego momentu leciał już regularny cyrk.
Z mojej perspektywy wygląda to tak, jakby Dreamland po raz drugi szukał akceptacji Sarmacji do rządów nad terenami co do losów których Sarmacja nie ma nic do powiedzenia.
(Okej, nie było mnie w Mikroświecie w 2015 więc może nie powinienem się wypowiadać, ale dalej uważam za kurewsko zabawne, że rząd Dreamlandu... Tak jakby szukał błogosławieństwa Sarmacji do objęcia Scholandii).
Anastasia Windsachen pisze: 15 maja 2025, 23:09
Lumeria pod przewodnictwem Regentki myśli, że jeszcze coś znaczy.
Sprawa jest jeszcze zabawniejsza i rozbija się o pytanie, które zadaję gdzieś od wystąpienie Baridasu z UNP i wstąpienia w unię z Lumerią: czyja do chuja jest ta Awara? Zasadniczo to oświadczenie Regentki jest chyba pierwszą deklaracją władz Lumerii i Baridasu co do przynależności państwowej wyspy od 2022 roku. No chyba że uznawać za taką zezwolenie na funkcjonowanie Republiki Awary Południowej.
Skoro już przy Awarze, to ja się powtórzę z Sarmacji: cholernie zabawne jest dla mnie to, że tym co sprawiło że moją pierwszą mikronacją była Sarmacja był artykuł o kłótni o Awarę. W dniu moich vurodzin wybucha kolejna afera o Awarę. Ta wyspa mnie prześladuje.