Minął ponad miesiąc od rozpoczęcia produkcji myśliwców MK-11M dla winkulijskich Sił Zbrojnych. Zakłady produkcyjne Voxlandske Raumfahrt w Nowym Drawsku zostały na nowo oddane do użytku po tym jak w ciągu ostatnich miesięcy przechodziły gruntowne prace modernizacyjne oraz rozbudowę. Dzięki temu prace produkcyjne mogły przyspieszyć wraz z tym jak zbliżano się do końca realizacji zamówienia.
Pierwsze z myśliwców, które przeszły pomyślnie próby i wszystkie wymagane testy bezpieczeństwa, zostały już pomalowane w specjalny, morski wzór kamuflażu i były gotowe by rozpocząć na nich szkolenie pilotów z Winkulii. Myśliwce R011001, 002 oraz 003 na czas prób zostały przypisane do 3. Bazy Lotnictwa Taktycznego pod Freeburgiem gdzie Winkulijczycy kończyli właśnie szkolenie teoretyczne. Program obejmował naukę obsługi systemów samolotu, przygotowanie go do lotu na lądzie oraz na pokładzie lotniskowca, start oraz lądowanie z płyty lotniska, krótkiego odcinka drogowego oraz okrętu.


Ostatni z punktów szkolenia jest najtrudniejszy. Lądowanie oraz start z lotniskowca są specyficzne oraz zależą również od jego rodzaju. W przypadku tych wyposażonych w skocznie ważne jest odpowiednie rozpędzenie maszyny, tak by bez problemu wzniosła się ona w powietrze. Natomiast te, które posiadają katapulty cechują się dużym przeciążeniem w trakcie startu, im krótsza droga startu tym większe przeciążenie. Dzieje się tak ze względu na potrzebną siłę do jak najkrótszego rozpędzenia myśliwca. Lądowania natomiast wymagają wzięcia pod uwagę ruchomości pokładu, krótką ścieżkę lądowania oraz znacznie mniejszą przestrzeń niż w przypadku naziemnych lotnisk.
Z tym wszystkim zmierzą się pierwsi winkulijscy piloci, którzy następnie wykorzystają zdobyte wiedzę i doświadczenie do edukacji swoich kolegów w kraju. Wraz z zakończeniem ich szkolenia do Winkulii dotrą pierwsze cztery myśliwce, a następne krótko po tym. Cały program ma zająć jeszcze od 2 do 3 tygodni w zależności od tempa przyswajania wiedzy.