Ostatni post z poprzedniej strony:
Zaraz grudzień, więc myślę że to idealny moment by odkopać temat i przedstawić moją idaeę: rocznik demograficzny.Uważam że raz do roku, na początku stycznia, odpowiednia jednostka (najlepiej
I teraz chyba najważniejsza kwestia: jak ustalać przyrost (lub odrost) ludności. Będę szczery: proponuję po prostu zerżnąć w tym zakresie system leocki. Odpowiedni organ (patrz wyżej) patrzyłby na aktywność w Voxlandzie w danym roku i ustalał na jej podstawie czy mamy przyrost (a jeśli tak to jaki, ale w granicach 1-2%) czy odrost (ponownie, 1-2%). Podobną rzecz rozważyłbym w kwestii liczebności wyznawców danych religii*.
No, zapraszam do dyskusji.
*Aczkolwiek tu waham się czy nie lepiej byłoby przeprowadzać taką weryfikację częściej, na przykład co miesiąc. Oczywiście podstawą ustaleń byłaby aktywność danego wyznania oraz piękna i długa lista modyfikatorów (np. plus x procent jeśli katolicy nawracają katolików i w ogóle).






