Stolica Królestwa Voxlandu i jego główny ośrodek kulturalny oraz naukowy, to tutaj znajdziesz najważniejsze budynki w Królestwie, słynne turystyczne szlaki czy miejsca architekturalnego zachwytu. Również tutaj masz największą szansę na spotkanie, któregoś z członków Rodziny Królewskiej!
Wszystkie programy telewizyjne zostały przerwane i nagle pojawili dobrze znani wszyskim prezenterzy, ubrani w żałobny czarny kolor.
- Tu Harry i Hilary. Dobry wieczór państwu, niestety widzimy się dzisiaj w niecodziennych i smutnych okolicznościach. Pałac Królewski wydał właśnie ogłoszenie o śmierci Króla, Jego Królewskiej Mości Joahima II.
- Kraj pogrąża się w smutku, a wszystkie flagi opuszczane są do połowy.
- Nie pozostaje nam nic innego jak tylko przekazać państwu smutne wieści. Umarł Król - Niech żyje Król! Niech Żyje Król Kristof! Niech Żyje Voxland!
Po tym krótkim oświadczeniu ukazało się zdjęcie monarchy, a wtle wybrzmiał hymn Królestwa Voxlandu.
Hilary Parker: Dzień dobry Voxlandzie! Jest niedziela, dziewiętnasty lipca, a wy oglądacie specjalne wydanie VBC. Ja nazywam się Hilary Parker...
Harry McMillian: ...a ja Harry McMillian. Witamy was bardzo gorąco. I od razu zaczynamy od tematu, którym żyje całe nasze forum, wszystkie kawiarnie w Vox i dosłownie każdy zakątek Królestwa. Odliczanie weszło w ostatnią fazę. Został dokładnie tydzień. Dwudziestego szóstego lipca, w przyszłą niedzielę, oczy wszystkich mikronacji będą zwrócone na nas. Kristof I zostanie oficjalnie koronowany na Króla Voxlandu!
Hilary Parker: (uśmiecha się, bierze łyk kawy) Dokładnie dziewięć miesięcy po tym, jak odszedł od nas jego ojciec, Joahim II... Czas leci niewiarygodnie szybko. Młody król zdążył już okrzepnąć na tronie, poznać mechanizmy władzy, ale umówmy się – ta niedziela to będzie prawdziwy chrzest bojowy. I, drodzy państwo, mamy dla was coś absolutnie wyjątkowego na otwarcie programu. Harry, ty masz ten cynk, prawda?
Harry McMillian: (wskazuje palcem na słuchawkę w uchu, zadowolony z siebie) Och, tak! Nasz człowiek z departamentu technicznego VBC "przypadkowo" zostawił włączony mikrofon na korytarzu Konighaus, gdzie trwają próby generalne. Słyszeliśmy dosłownie parominutowy wyciek z prób orkiestry. I uwaga, nasi muzyczni eksperci już to zidentyfikowali. Wiemy, co tam grano! Tym przeciekiem jest monumentalny, potężny Marsz Koronacyjny Meyerbeera!
Hilary Parker: (przerywa z ekscytacją) Meyerbeer?! Masz Koronacyjny z opery?! O rany, Harry, to jest przecież absolutna definicja dziewiętnastowiecznej pompy! Szczerze? Jestem totalnie zaskoczona kierunkiem, w który to idzie. Pamiętasz przecież doskonale oprawę muzyczną koronacji Joahima II, tam Król postawił na tę nowoczesną, voxlandzką elegancję...
Harry McMillian: O tak, to był majstersztyk! Pamiętam to epickie, pełne filmowego rozmachu marsze i ten przepiękny, podniosły hymn Make a Joyful Noise. To brzmiało bardzo nowocześnie, majestatycznie, ale z takim współczesnym, dworskim sznytem. A ten Meyerbeer u Kristofa? Tam nie ma nic ze współczesnej lekkości. Młody król idzie w absolutną, bezkompromisową, tradycyjną klasykę!
Hilary Parker: Dokładnie! Słysząc te potężne blachy, fanfary i ten narastający, niemal monumentalny rytm u Meyerbeera, miałam ciarki. Kristof I najwyraźniej uznał, że współczesne kompozycje to za mało. Ta muzyka z prób brzmi niesamowicie pompatycznie, wręcz ortodoksyjnie klasycznie. Te potężne kotły i trąby dosłownie wstrząsną murami Konighaus. Zapowiada się ceremonia o ogromnym ciężarze gatunkowym. Tradycyjna pompa do kwadratu!
Harry McMillian: To ciekawe, bo po młodym królu spodziewano się raczej rozluźnienia atmosfery, a on tymczasem przez ten wybór muzyczny wysyła jasny sygnał: to będzie potężna, tradycyjna ceremonia. Zastanawiam się, jak ta skrajnie pompatyczna forma przełoży się na całe wydarzenie...
Hilary Parker: Moim zdaniem wybór Meyerbeera to genialne posunięcie. Ten marsz nadaje koronacji niesamowitą, historyczną powagę. Skoro muzyka ma być tak potężna, to cała reszta musi temu dorównać.
Harry McMillian: Zdecydowanie. Szykuje się wielkie, tradycyjne święto z pompą, jakiej dawno nie widzieliśmy. No dobra, my tu głośno myślimy, a wy co sądzicie o tej zmianie? Czy wolicie filmowo-dworski klimat, który wybrał Joahim II, czy potężnego, klasycznego Meyerbeera, którego szykuje Kristof I? Piszcie w komentarzach!
Hilary Parker: Czekamy na wasze opinie. A już za chwilę w studiu pojawi się nasz pierwszy gość – szef protokołu dyplomatycznego, z którym spróbujemy wyciągnąć jeszcze więcej szczegółów na temat ceremonii z dwudziestego szóstego lipca. Zostańcie z VBC!
Harry McMillian: Dzień dobry, Voxlandzie! Dziś jest ten dzień! Jest dokładnie czternasta zero zero, a wy słuchacie specjalnego, koronacyjnego programu Voxland Broadcast Company. Przy mikrofonach gotowi na wszystko: Harry McMillian...
Hilary Parker: ...i Hilary Parker! Kochani, atmosfera na ulicach Voxu jest po prostu elektryzująca. Pogoda dopisała, flagi z królewskim herbem powiewają na każdym budynku, a tłum przed pałacem gęstnieje z minuty na minutę. Wszyscy wstrzymują oddech w oczekiwaniu na ten jeden, kluczowy moment — wyjazd Jego Królewskiej Mości Kristofa I do Konighaus!
Harry McMillian: Ale zanim to nastąpi, protokół dyplomatyczny i dworski rządzi się swoimi twardymi prawami. Hilary, przed chwilą dostaliśmy potwierdzenie z reżyserki: kolumna samochodów Królowej Matki właśnie ruszyła sprzed Pałacu Królewskiego!
Hilary Parker: O tak, widzę to na naszych monitorach! Co za niesamowity, poruszający widok, Harry. Królowa Matka, po dziewięciu trudnych miesiącach żałoby po śp. Joahimie II, wyjeżdża jako pierwsza, by zgodnie z tradycją zająć miejsce w Konighaus i oczekiwać na przybycie swojego syna.
Harry McMillian: Ludzie doskonale pamiętają, jak wielkim wsparciem była dla narodu po śmierci Joahima II. Na forum Voxlandu w sekcji komentarzy na żywo dosłownie zalewa nas fala serdeczności! Użytkownicy piszą: „Klasa i godność”, „Prawdziwa opoka naszej monarchii”.
Hilary Parker: Zdecydowanie. Jej przejazd do Konighaus to symboliczny pomost między starą erą panowania jej męża a nowym rozdziałem, który za chwilę oficjalnie otworzy Kristof I. Kiedy Królowa Matka przekroczy progi Konighaus, rozpocznie się odliczanie do wyjazdu samego Króla!
Harry McMillian: Właśnie tak! Z naszych informacji wynika, że wzdłuż całej trasy przejazdu Kristofa I ustawiają się już podwójne szpalery Gwardii Królewskiej. Odsetek ludzi, którzy wyszli dzisiaj na ulice, bije wszelkie historyczne rekordy. Wszystkie oczy są teraz skierowane na główne wrota pałacu.
Hilary Parker: Zastanawiam się, co w tej chwili czuje młody Król... Dziewięć miesięcy przygotowań, cała odpowiedzialność na jego barkach, a za kilka minut wsiądzie do tego słynnego złotego powozu i ruszy na spotkanie z przeznaczeniem.
Harry McMillian: Zaraz się o tym przekonamy! Bądźcie z nami, nie zmieniajcie fal! Kolumna Królowej Matki właśnie mija Plac Wolności i zbliża się do Konighaus, a to oznacza, że Król Kristof I wyjedzie już za kilkadziesiąt sekund. VBC jest wszędzie tam, gdzie tworzy się historia Voxlandu!