Ostatni post z poprzedniej strony:

Czekanie na start rajdu jest dla mnie zawsze mocno stresujące. W sumie to nie wiem czemu. Ot, chyba taka przypadłość "organizatorska". Natomiast jedną z przyjemniejszych chwil jest rozdawanie numerów startowych. A to miało miejsce dzisiaj w godzinach porannych. Mam nadzieję, że każdy kto planuje udział w Sarmackim Rajdzie Bożonarodzeniowym takowy otrzymał. Jeśli nie, nie jest jeszcze za późno, zapraszam do prywatnego kontaktu!
P.S. WKW Fatimo, vielen dank za dzisiaj. Pomału przestawałem już wierzyć. ;)
Do zobaczenia na sarmackiej ziemi!










