Granica voxlandzko-kirymska jest od dłuższego czasu miejscem pełnym napięć. Po obu stronach znajdują się oddziały wojsk, które patrolują lasy i pola, na których trwa niewidzialny, hybrydowy pojedynek pomiędzy Voxlandem, a fundamentalistami kirymskimi. W ramach operacji "Sudliske Shild"
(Południowa Tarcza) na obszarze przygranicznym stacjonuje 11. Pancergrenadierdivision (11. Dywizja Zmechanizowana), zabezpieczając przy tym elementy infrastruktury krytycznej w regionie. Cały czas obserwowane są działania Kirymu w kierunku budowy muru, która mimo długiego czasu trwania wciąż ma miejsce. Oprócz tego cały czas rejestrowane są przypadki prób nielegalnego przekroczenia granicy. W miesiącu lutym według danych Korpusu Granicznego podjęto 1367 prób wtargnięcia na terytorium Królestwa, z których 283 zakończyły się aresztowaniami.
Powyższe zdjęcia pochodzące z satelitów wojskowych oraz BSP pokazują wycinek terenu na obszarze Księstwa Freeburga tuż przy granicy z Kirymem, gdzie miała miejsce w ostatnich dniach operacja mająca na celu likwidację nielegalnego centrum relokacji uchodźców założonego przez aktywistów na terytorium Królestwa Voxlandu. Według informacji pochodzących od okolicznych mieszkańców oraz danych wywiadowczych w odosobnionym kompleksie budynków w przeszłości należącym do Dziecięcego Ośrodka Wakacyjnego miała miejsce działalność o charakterze sklasyfikowanym jako wywrotowy.
Warto tutaj przypomnieć, że działanie wbrew interesowi państwa, wspieranie w popełnianiu przestępstwa lub jego umożliwianiu, a także współpraca z osobami podejrzanymi o stanowienie zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego są ciężkimi przewinieniami. Pomimo tego wciąż mają miejsce akcje aktywistów, którzy uwierzyli w krymską propagandę o uchodźcach i próbują im pomóc. W ciągu ostatnich miesięcy miało miejsce kilka nalotów na nielegalne centra relokacji, które zakończyły się aresztowaniami oraz wykryciem, co najmniej 15 agentów kirymskiego wywiadu oraz kilkudziesięciu członków tamtejszych sił zbrojnych. Strona kirymska zaprzecza identyfikacji aresztowanych.
W trakcie jednego z patroli nieopodal wcześniej wspomnianego nielegalnego centrum relokacji znaleziono opuszczone obozowisko, na obszarze, którego zabezpieczono mapy regionu z zaznaczonymi elementami infrastruktury krytycznej, wskazówkami dojazdu do większych miejscowości oraz prawdopodobnymi kryjówkami dla kirymskich agentów. Według oceny sekcji, która znalazła to miejsce, do opuszczenia doszło na krótko przed przybyciem żołnierzy. W efekcie rozpoczęto poszukiwania za pomocą śmigłowców oraz oddziałów zmotoryzowanych. Niestety nie udało się znaleźć uciekiniera.