Re: Burg Drakonnest

Główne Księstwo Królestwa Voxlandu. To w nim znajduje się większość siedzib państwowych jednostek, ale oprócz nudzącej biurokracji to właśnie stąd wypływa voxlandzka kultura, tu znajdziesz piękno dzikiego Voxlandu, ale i jego surowość, która postawi Cię przed wieloma próbami. Ale chyba warto je odwiedzić, czyż nie?
Awatar użytkownika
Kristof I Stempel
Posty: 613
Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
Lokalizacja: Pałac Królewski w Voxie

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Burg Drakonnest

Post autor: Kristof I »

Ostatni post z poprzedniej strony:

Pomimo marca i słońca, które gdzie nie gdzie przebijało się przez chmury na zamku panowała gorąca atmosfera. Szykowano się do nadania nowego sztandaru dla VHS. W ostatnim czasie Królestwo Voxlandu przeszło wiele zmian graficznych, które zaobserwować możemy między innymi w herbach samego państwa czy innych państwowych instytucji. Zmiany doszły także do VHS.

Uroczystość rozpoczęła się punktualnie o godzinie 15:00 dźwiękiem fanfar, podzas których na dziedziniec zamku wyszedł HKH Generalfeldmarshall. Siły VHS reprezentowali wojskowi His Majestat Luftwaffe z Fliegerabwehrgeshwader 2, Special Transport Luftstaffel 12 oraz Taktiskske Luftwaffen­geshwader 15.

Obrazek

Generalfeldmarshall przywitał się z żołnierzami salutem i wygłosił krótkie przemówienie.
"Ten sztandar nie jest tylko kawałkiem tkaniny. Jest on odzwierciedleniem naszej historii, naszego ducha i naszej wierności wobec Króla oraz Voxlandu. Niech prowadzi nas ku przyszłości pełnej chwały i zaszczytów"
– powiedział Książę.

Po przemówieniu nastąpił uroczysty moment przekazania sztandaru. Ceremonia ta była poprzedzona przysięgą na wierność Królestwu i jego monarchii, składaną przez żołnierzy. JKW podszedł do podestu znajdującego się na środku dziedzińca, na którym leżał nowy sztandar. Trójka żołnierzy podeszła ze starym sztandarem i salutując złożyła go na podeście. Generalfeldmarshall wziął w ręce nowy sztandar i wręczył go chorążemu, kiedy ten przejął drzewiec rozległa się fanfara honorowa, podczas której Książę złożył hołd sztandarowi, po nim to samo uczynili inni wojskowi. Nad zamkiem przeleciały najnowsze maszyny HML, które zostawiły smugę stworzoną z trzech kolorów: niebieski, czerwony i biały. Na zakończenie ceremonii rozległ się hymn państwowy, po którym oddział wymaszerował z dziedzińca.

Obrazek

Obrazek
HM Kristof I, Konig af Voxland

Awatar użytkownika
Kristof I Stempel
Posty: 613
Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
Lokalizacja: Pałac Królewski w Voxie

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Burg Drakonnest

Post autor: Kristof I »

Do skute od wiatru śniegiem zamku przybył samochód z HM Kristofem I. To właśnie tutaj, w ulubionym miejscu, chciał spędzić ostatnie godziny starego i pierwsze dni nowego roku. Ma spędzić tutaj czas aż do 6 stycznia, w ramach świątecznej przerwy. Kiedy samochód wspiął sie po zakręconej drodze na szczyt, minął bramy i stanął na głównym dziedzińcu stojący przy głównym wejściu, ubrani w ciepłe płaszcze, wojskowi zasalutowali JKM. Ten odwzajemnił oddane mu honory i uciął z nimi krótką pogawędkę, po czym udał się do środka. W salonie apartamentów królewskich czekała na niego herbata. Jadalnia przygotowana była do noworocznej kolacji, na którą zostało zaproszone nieliczne grono osób. O godzinie 12:00 w nocy, w rezydencjach królewskich, mają wystrzelić działa, łącznie 26 strzałów, aby uczcić nowy rok. Po wystrzałach zabrzmieć mają królewskie fanfary poprzedzające hymn państwowy.

HM Kristof I, Konig af Voxland

Awatar użytkownika
Kristof I Stempel
Posty: 613
Rejestracja: 26 paź 2022, 15:10
Lokalizacja: Pałac Królewski w Voxie

Przynależności

ODZNACZENIA

Re: Burg Drakonnest

Post autor: Kristof I »

Mimo maja wieczory w tej części kraju były bardzo chłodne, dlatego w zamku wciąż w niektórych komnatach palono w kominkach. Drewno skwierczało i dawało ciepłe światło, podobne barwą do lamp, które zdobiły pomieszczenie. Salon w prywatnych apartamentach mimo wielkości był całkiem przytulnym miejscem. Niedaleko kominka stało biurko na którym rozłożone były jakieś dokumenty oraz stała czerwona skrzynka z królewskim monogramem. Tym razem jednak zamiast filiżanki herbaty stała tam szklanka whisky. Spośród dokumentów, które się tam znajdowały, były te wstępne dotyczące koronacji. Przygotowywano powoli projekty królewskiego emblematu i zaproszeń. Wiele z projektów zawierały florystyczne motywy, ale co zostanie wybrane finalnie, tego nie wiedział nikt. W salonie znajdowała się ciekawa architektonicznie rzecz - był to w pewnym sensie wysunięty na dziedziniec element ozdobiony na każdej ścianie pięknymi witrażami obity ciepłym, brązowym drewnem. W tej wnęce znajdowały się na przeciw siebie dwie niebieskie, bardzo wygodne, co sądzić można po czasie jaki Król spędzał w tym miejscu, kanapy. Nie było i inaczej teraz - właśnie tam można było znaleźć JKM razem ze swoim osobistym asystentem Wilhelmem, który był z nim od początku bycia Księciem Drawskim. Cała scena wyglądała filmowo i bardzo poważnie. Poważne były i rozmowy obu mężczyzn, które dotyczyły wspomnień. Wspominali dawne czasy, kiedy Windsor był Księciem, czasy kiedy bardzo często podróżowali po prywatnych rezydencjach. Myśleli o tym do jakiej zawitać w wakacje, po koronacji i święcie niepodległości. Wspominali też czasy, kiedy Joahim II był jeszcze na tronie i odwiedziny w monarszych rezydencjach wiązały się zawsze z odwiedzinami go. Wnosił on zawsze odrobinę ciepła, był troskliwy i potrafił słuchać. Razem z matką Windsora, Anastasią, tworzyli zgraną parę rodziców. Przy tej rozmowie Krzysztofa naszła nostalgia, która wzbudziła jednak uśmiech na jego twarzy, bo jednak były to zdecydowanie miłe momenty. Dzisiaj światło w salonie zgasło bardzo późno, co nieczęsto się zdarza, gdyż od rana trzeba brać się za monarsze obowiązki.
Obrazek
HM Kristof I, Konig af Voxland

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księstwo Drawskie”